• Wpisów: 245
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 12:37
  • Licznik odwiedzin: 106 196 / 2331 dni
 
ligaswiata
 
Przypatrzmy się teraz bliżej redaktorowi naczelnemu antypolskiej „Gazety Wyborczej” - Adamowi
Michnikowi. Zrozumiemy wtedy dlaczego „Gazeta Wyborcza” jest pismem antypolskim i walczy z tym
„żeby Polska była Polską”.
Przede wszystkim jest on synem ukraińskiego Żyda Ozjasza Szechtera, który w okresie
międzywojennym był znanym działaczem i członkiem Biura Politycznego Komunistycznej Partii
Zachodniej Ukrainy (nie KPP!), która dążyła do oderwania od Polski całej Galicji Wschodniej wraz ze
Lwowem i Wołyniem (planował zorganizować zbrojne rozruchy chłopów ukraińskich na Wołyniu
przeciwko Polsce), a także Ziemi Przemyskiej i Chełmszczyzny. Działał na szkodę Polski, za co
kilkakrotnie był więziony, m.in. w latach 1930-35; w 1934 roku był sądzony w tzw. procesie łuckim
55 komunistów (według Jana Alfreda Reguły więziony Szechter sypał/wydawał policji innych
towarzyszy partyjnych). Po 17 września 1939 roku eksterminator Polaków na terenach wschodniej
Polski, które w porozumieniu z Hitlerem zajął Związek Sowiecki. Po wybuchu wojny niemieckosowieckiej
w czerwcu 1941 roku uciekł w głąb ZSRR, gdyż nie chciał przelewać swej żydowskiej krwi
w walce z hitleryzmem. W 1943 roku roku został oddelegowany do powołanego przez władze
sowieckie Związku Patriotów Polskich (ZPP). Od 1944 roku członek Komitetu Organizacyjnego Żydów
w Polsce (stworzonego przez Żydów w ZPP), czym udowodnił kim właściwie się czuje. Po wojnie nie
pozostał w sowieckim Lwowie o co walczył, tylko optował za znienawidzoną przez siebie Polską. Aby
kryć swoje żydowskie pochodzenie przyjął nazwisko swojej żony – Heleny Michnik. Chciał Polaków
“uszczęśliwić” stalinizmem. Uświetnił swym podpisem komunistyczny Manifest Lipcowy PKWN z roku
1944. Za cel swego powojennego życia postawił sobie rewizję historii Polski w duchu
komunistycznym. Był czołowym cenzorem w Głównym Urzędzie Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk.
Pilnie poddawał rewizji podręczniki szkolne do nauki historii. Swoją wersję historii Polski
przeszczepił, jak widać to wyraźnie, swojemu synowi Adamowi Michnikowi.
Matką Adama Michnika była Helena Michnik, działaczka komunistyczna, która wspierała antypolską
działalność męża. W czasach PRL-u opracowywała dla Ministerstwa Oświaty podręczniki zakłamanej
historii Polski, jak np. Historia Polski do roku 1795 (Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych,
Warszawa 1961), idące w ślady osławionej swym kłamstwem i przewrotnością Historii Polski
autorstwa dwóch innych Żydówek - G. Missalowej i J. Schoenbrenner, wydanej w 1953 roku.
Michnikowa była pod urokiem pracy innych żydowskich historyków w Polsce: L. Grosfelda, Z.
Kormanowej i T. Daniszewskiego pt. Znaczenie prac Józefa Stalina dla polskiej nauki historycznej
(1953). Wiele z niej skorzystała opracowując swoją wersję historii Polski.
Bratem Adama Michnika jest Stefan Michnik (Szwedowicz), „prawnik”, działacz komunistyczny,
zbrodniarz przeciwko ludzkości. Po wojnie studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Chociaż
jeszcze nie ukończył studiów, zachęcony przez polakżerczych rodziców, z braku sędziów i
prokuratorów i z chęci służenia komunizmowi oraz skazywania na śmierć Polaków, zgłosił się i został
sędzią wojskowym. Skazał na śmierć 9 polskich działaczy niepodległościowych, którzy po upadku
stalinizmu w Polsce zostali zrehabilitowani. Wydalnony z sądownictwa, został redaktorem w
Wydawnictwie Ministerstwa Obrony Narodowej (MON) w Warszawie, a następnie starszym
inspektorem Państwowego Zakładu Ubezpieczeń w Warszawie. Na fali wydarzeń marcowych 1968
roku zgłosił się dobrowolnie (nikt go nie zmaszał do tego, a czynił to ze strachu, że może
odpowiadać za popełnione zbrodnie!) na wyjazd emigracyjny do Izraela. Wyjechał z Polski do
Szwecji, gdzie przybrał nazwisko Szwedowicz. Powrócił jednak później do nazwiska Michnik, gdyż,
dzięki jego bratu Adamowi, jest to dzisiaj znane nazwisko w świecie, nazwisko, które go jakgdyby
rehabilituje. Obecne władze polskie mają się starać o ekstradycję tego zbrodniarza i postawić go
przed sądem.
Przysłowia są mądrością narodów, a jedno z nich mówi, że „Jabłko pada niedaleko od jabłoni”.W
odniesieniu do Adama Michnika przysłowie to jest całkowicie trafne. Adam Michnik to przede
wszystkim „Żyd każdego roku od 1989 roku”, tym samym wróg prawdziwej i niepodległej Polski i
polskiego patriotyzmu. Z plemnika ojca i z piersi matki posiadł szczerą miłość do komunistów: gen.
Jaruzelskiego i gen. Kiszczaka. Z piersi matki wyssał również swą “miłość” do Polski i Polaków i
swoisty – typowo żydowski pogląd na historię Polski. Siedzi w nim wprost maniacki bakcyl
fałszowania historii Polski, co potwierdza wiele jego tekstów pseudohistorycznych publikowanych w
„Gazecie Wyborczej” oraz teksty innych autorów, które zamawia i publikuje, jak np. np. plugastwo
Michała Cichego, w którym w kłamliwy i w podły sposób zniesławiona została Armia Krajowa (“GW”
29-30 stycznia 1994).
Dla mnie osobiście (a wolno mi mieć własne zdanie w tej sprawie) Adam Michnik to przede
wszystkim obrzydliwy Żyd-polakożerca.
„Gazeta Wyborcza” stwarza problem żydowski i współsieje antysemityzm w Polsce
Nie ulega wątpliwości, że „Gazeta Wyborcza” jest w rękach Żydów. Tak Adam Michnik – redaktor
naczelny pisma od jego założenia i zastępująca go teraz Helena Łuczywo są Żydami, a poza tym
wielu jej redaktorów i współpracowników było i jest Żydami. Wielu z nich ten fakt ukrywa, ale to nie
zmienia ich etnicznego pochodzenia. Nikt nie powinien – bo nie musi! – wstydzić się swego
pochodzenia. Zazwyczaj tylko ludzie mający nieczyste zamiary ukrywają go!
Angielski moguł prasowy – ciemny typ pod wieloma względami (m.in. agent Mossadu i KGB oraz
polakożerca) Robet Maxwell jak tworzył swoje imperium prasowe udawał Anglika i nawet przyjął
anglikanizm. W testamencie, a więc jak już nie potrzebował Anglików, napisał, że jest religijnym
Żydem i chce być pochowany w Jerozolimie na cmentarz żydowskim. Taki to był „Anglik” i
„chrześcijanin”!!! Można tu dodać, że zawsze wykorzystywał angielski system prawny do
uniemożliwiania pisania i mówienia prawdy o nim – o niechlubnych faktach z jego życia i działalności
(Neil Collins „Maxwell probe reveals huge fraud” Herald Sun 5.12.1991).
Problem żydowski w Polsce zazwyczaj stwarzają sztucznie nasi żydowscy wrogowie, wielu naszych
polskich Żydów z „Gazetą Wyborczą” na czele!

Nie możesz dodać komentarza.