Wpisy użytkownika Liga Świata z dnia 15 kwietnia 2012

Liczba wpisów: 2

ligaswiata
 
Judaizm zreformowany – odciągnął Żydów od przestrzegania Tory i zastąpiły ją świeckim humanizmem który charakteryzuje dzisiaj ok. 95% światowej populacji żydowskiej.

“Droga dla syjonizmu została przetarta przez ruch reformacyjny tzw. Haskalę, wraz z jej naukami o tym że prawa zarządzające światem można objąć rozumem ludzkim. Wpływy Haskali zaczęły podważać fundamenty wiary judaistycznej a gdy infekcja rozprzestrzeniła się wśród mas żydowskich już na dobre, syjonizm, twór i dziecko reform Haskali, przejął pałeczkę i kontynuował prace swych ojców oraz zaszczepiania ich nauk Żydom.

Haskala i syjonizm były od siebie wzajemnie zależne – Haskala doszła do murów twierdzy wiary żydowskiej, a syjonizm, w przebraniu żydowskim, wkroczył w jej obręb kontynuując pracę niszczenia jej głównych struktury.” (str. 7)

Kampania syjonistyczna doprowadziła do systematycznej sekularyzacji judaizmu:

“…gdy syjonizm osiągnął szczyt potęgi i opanował prawie wszystkie sekcje świata żydowskiego, ruszyła aktywna kampania syjonistów na rzecz oddalenia Żydów od Tory. Ta niezbyt silna więź, a w pewnych kręgach nawet wrogość syjonizmu wobec naszej religii nie jest przypadkowa -  jest bezpośrednim rezultatem ideologii syjonistycznej.

“Od czasu gdy syjonizm pojawił się na scenie żydowskiej historii po raz pierwszy, syjoniści walczyli z religią na wiele różnych sposobów. Ich pisarze i ideolodzy dyskretnie wyszydzali judaizm a nawet atakowali go otwarcie. Antyreligijne uprzedzenia syjonizmu nie ograniczały się do pism i przemów, lecz wyrażały się w bardziej praktycznych działaniach… Założyli szkoły w których celowali w wyeliminowanie każdego przejawu myśli religijnej z umysłu dzieci do nich uczęszczających.

Wraz ze wzrostem ich liczebności byli coraz bardziej zdeterminowani do przejęcia władzy i zdominowania życia społeczności – stopniowo odwodzili dużą liczbę Żydów od przestrzegania nauk Tory, kierując ich w kierunku niereligijnych a nawet antyreligijnych kręgów… Wszystko to prowadzi do jednej, oczywistej konkluzji: syjonizm jest odwrotnością naszej Emuna [wiary] i ideologii religijnej. Zostać syjonistą znaczy zacząć postrzegać świat żydowski jako coś tymczasowego i ziemskiego, zupełnie odłączonego od wszelkich więzów duchowych na których oparta jest Emuna.” (str. 21-2)

I. Domb twierdzi że syjonizm nie jest wypełnieniem Bożego planu dla Żydów, lecz rebelią przeciwko niemu. To z kolei spowoduje większy gniew na Żydów, jak uważał też rabin Lubawiczów Shulem Ben Shneersohn:

“Jeśli – niebiosa brońcie – syjoniści zdołają uzyskać swój kraj, zbezczeszczą go i zdesekrują swoimi niecnymi czynami i tym samym przedłużą – niebiosa brońcie – okres wygnania.” (str. 233)

I.Domb wspomniał też wcześniej o działającej wewnątrz syjonistów grupie zwanej Kananejczykami, będącej po części odpowiedzialną za zhańbienie narodu Izraela . Pamiętajmy że antyczni Kananejczycy zajmowali północne terytoria w pobliżu Góry Hermon, przejęte później przez plemię apostatów Dana:

“Grupa zwąca sama siebie Kananejczykami, złożona z ludzi po kompleksowej edukacji syjonistycznej… Kananejczycy twierdzą że nie ma nic złego w tym że należą do starożytnej kultury pierwszych Kananejczyków zajmujących ziemie znane dzisiaj jako Izrael. Twierdzą również że z tego powodu muszą odzyskać i zaadaptować sobie tą kulturę i jej podstawowe tradycje… Ten plan jest genialnie prosty. Herezja syjonistów, będąca zasadniczo zaprzeczeniem całego judaizmu i świętości Tory, stworzyła próżnię którą trzeba czymś wypełnić… powodem dla którego pojawiła się grupa Kananejczyków i mit który propagują, jest chęć wypełnienia owej próżni… jest też wyraźnym znakiem że misja wyrwania z korzeniami Tory zakończyła się sukcesem tak dużym, że entuzjastycznie nastawione młodsze generacje [Żydów] są skłonne przyjąć nawet najbardziej fantastyczne z mitów.” (str. 87-88)

Mimo iż ruch syjonistyczny nie jest wypełnieniem obietnic Boga dla zebrania w jedno miejsce narodu Izraela, nie jest nim również ultra-ortodoksyjny judaizm. Ortodoksyjni Żydzi nie są grupą 144.000 wybranych z wszystkich 12 plemion Izraela (z wyłączeniem Danitów) która stanie obok Jezusa Chrystusa na Górze Syjon. Prawdziwe 144.000 wybrańców z Objawień 14 to ludzie którzy “nie splamili się z kobietami”, co nie odnosi się raczej do stosunku płciowego per se, lecz  do pogańskich rytuałów seksualnych które odbywać się będą w Czasach Ostatecznych (Obj. 9:21). Ultra-ortodoksyjny judaizm obejmujący członkostwo w Neturei Karta wywodzi swoją ideologię z Talmudu i kabały, wynoszących cudzołóstwo do rangi cnoty. “Wielki rabin Lubawiczów” cytowany wcześniej przez I.Domba jest kabalistą praktykującym żydowski okultyzm i człowiekiem oczekującym mesjasza Lubawiczów. Również sam Domb wierzy w gnostyckie dogmaty i w boskość człowieka (zarezerwowaną oczywiście wyłącznie dla Żydów).

“…Ten system nagrody i kary, nagrody za micwę i kary za awerot, jest przywilejem dla nas Żydów i stanowi najwznioślejszy zestaw elementów naszej konstytucji, boską jakość odziedziczoną po naszych przodkach i potwierdzoną na Górze Synaj.

“Tora została stworzona zgodnie z boskimi koncepcjami, poza zwykłym ludzkim pojęciem. (…)w  rzeczywistości zawierają wyższe boskie aspekty, niezrozumiałe dla umysłów śmiertelników. Tylko Żydzi, ludzie, którzy są obdarzeni boską jakością, są w stanie podjąć się i wykonywać owe święte funkcje. Kolejność nagrody i kary jest bezpośrednim rezultatem ich wiecznej i nierozerwalnej jedności z B”giem, i żadna inna istota ludzka nie ma możliwości włączenia się do tego stanu rzeczy (…) (str. 8)

Jesteśmy zmuszeni do konkluzji iż ultra-ortodoksyjni Żydzi są religijnym ekstremum procesu dialektycznego i są fałszywą opozycją dla świeckiego syjonizmu. Ten proces dialektyczny, skonstruowany w celu spolaryzowania mas, zdestabilizowania status quo i przekształcenia ładu społecznego, ostatecznie zjednoczy Żydów z całego świata w jeden, babiloński system religijny oparty o kabałę, co jest wspólnym celem zarówno syjonizmu jak i ortodoksyjnego judaizmu.