Wpisy użytkownika Liga Świata z dnia 31 marca 2012

Liczba wpisów: 3

ligaswiata
 
Strony internetowe zajmujące się okultyzmem i New Age przedstawiają Edith Starr Miller jako “pro-faszystowską, chrześcijańską fundamentalistkę i antysemitkę wierzącą w międzynarodowy spisek jezuitów, Żydów, masonów, Illuminati i bolszewików.”

To jest sposób w jaki sataniści opluwają przyzwoitych ludzi nie bojących się podnoszenia kamieni po to, by opisać innym żyjące pod nimi robaki. To jest jedna z tych tysięcy historii o prawdziwej odwadze której Hollywood nigdy ci nie opowie.



Richard Evans (henrymakow.com), tłumaczenie Radtrap

“Pozwólcie mi powiedzieć każdej kobiecie, że niezależnie od tego jak dobrze jest “chroniona”, niezależnie od tego czy jest mleczarką czy księżniczką, ten bezpieczny świat w którym myśli że żyje jest jedynie mirażem, melodią przeszłości. Przyszłość jej i jej dzieci znajduje się na łasce tych [okultystycznych] sił.“ – Edith Starr Miller (Lady Queenborough)


Niedługo po tym jak Edith napisała te słowa w swojej książce Occult Theocracy (Okultystyczna Teokracja), zmarła nagle w Paryżu dnia 16 stycznia 1933 roku, w wieku 45 lat. Cieszyła się dobrym zdrowiem. Nawet masońska Wielka Loża Kanady odnotowała że zginęła ona “w podejrzanych okolicznościach.” Wszystkie zapiski zdążyły już przepaść.

Żadna z gazet nie opublikowała jej nekrologu. Nie zachował się żaden dokument z sekcji koronera. Szczegóły jej historii zostały usunięte z pamięci ludzkiej, z wyjątkiem informacji z New York Timesa dotyczącej jej ślubu z roku 1921.

Zmarła w rok po złożeniu wniosku o rozwód 8 stycznia 1932, jako powód podając “okrucieństwo” swego męża. Jej mężem był Almeric High Paget, 72-letni wówczas pierwszy baron Queenborough, poseł Unii Pracy, członek Izby Lordów, Rycerz Orderu Imperium Brytyjskiego, skarbnik Ligi Narodów oraz członek Brytyjskiej Unii Faszystowskiej.

Tuż przed śmiercią skończyła swoją książkę traktującą o sekretnych stowarzyszeniach zatytułowaną “Okultystyczna Teokracja” i opłaciła jej druk oraz wydanie w Paryżu. W przedmowie do niej napisała:

“Dając tę książkę opinii publicznej, starałam się ujawnić niektóre z celi i metod stosowanych przez ukryty światek, można powiedzieć podziemie, dla penetracji, zdominowania i zniszczenia nie tylko tzw. klas wyższych lecz w zasadzie większej części wszystkich klas społecznych.”

Edith Miller nigdy nie należała do żadnego tajnego stowarzyszenia. Jak napisała, dowiedziała się o nich dopiero gdy poślubiła człowieka należącego do elity brytyjskiej, okultystycznej teokracji.

Czy to ona jest “ofiarą” o której wspomina w poniższym fragmencie?

“Niepodważalne dowody na istnienie podziemnej tyranii trafiły w moje ręce. Winą ofiary była jej niechęć do porzucenia cnotliwości na rzecz bagna nikczemności które ją otaczało. Co za tym idzie, nie tolerowała ona zła i postanowiła mu się sprzeciwić i zniszczyć je. Sprawa jej prześladowania przez wrogów jest zakończona. Należała do tzw. socjety, tak samo jak inni aktorzy tego niezwykłego dramatu.”

Strony internetowe zajmujące się okultyzmem i New Age przedstawiają Edith Starr Miller jako “pro-faszystowską, chrześcijańską fundamentalistkę i antysemitkę wierzącą w międzynarodowy spisek jezuitów, Żydów, masonów, Illuminati i bolszewików.”

To jest sposób w jaki sataniści opluwają przyzwoitych ludzi nie bojących się podnoszenia kamieni po to by opisać innym żyjące pod nimi robaki. To jest jedna z tych tysięcy historii o prawdziwej odwadze której Hollywood nigdy ci nie opowie.

RODOWÓD

Aby zrozumieć jej niewinność pomimo pozycji w arystokratycznej elicie, pomyśl o księżnej Dianie Spencer. Miała odpowiedni rodowód, była dobrą partią i  nie miała nic do gadania.

Edith urodziła się 16 lipca 1887 roku w Newport na Rhode Island, jako córka Williama Starr Millera ( 26 października 1856 – 14 września 1935) i Edith Caroline Warren ( 15 kwietnia 1866 – 17 maja 1944). Jej ojciec był przemysłowcem z Nowego Jorku.

Jej ślub odbył się w wakacje 1921 roku w domu jej rodziców na Manhattanie na 5-tej Alei. New York Times opisał go jako “skromną ceremonię”. Rodowód pani Miller czynił z nią jedną z najlepszych partii na wschodnim wybrzeżu.

Jej dziadek ufundował nowojorską Metropolitan Opera. W świecie tych ludzi o małżeństwie decyduje rodowód.

Kuzynka Edith, Pauline Whitney była córką Williama C. Whitneya – członka bractwa Skull & Bones z Yale i partnera biznesowego Lorda Greenborough w Dominion Coal, Dominion Iron and Steel oraz Broadway Railroad Company. Firmy te przyczyniły się do zabezpieczenia monopolu w dystrybucji ropy naftowej, co zmusiło konkurentów do poddania się spółce Johna D. Rockefellera Standard Oil, która zdominowała rynek naftowy jeszcze przed rokiem 1900.

Jej krewni związani też byli z rodziną Whitney, natomiast nazwisko Starr powiązane z założycielami OSS (późniejsze CIA) oraz międzynarodowego giganta finansowego AIG.

Obie żony barona Queenborough miały w momencie ślubu 33 lata. Każda z nich dała mu 2 córki, żadnych synów, dlatego tytuł barona Queenborough wygasł.

OKULTYSTYCZNA TEOKRACJA

“Władza teokracji oraz rządy roztaczane nad masami przez struktury kapłanów lub adeptów, opiera się na ich dualistycznym systemie nauczania: egzoteryzmie(?) i ezoteryzmie. Jest to kodeks dyscyplinowania myśli ludzkiej i wpływania na życie prywatne mas. Jest to szkoła w której trenuje się wybranych adeptów do ochrony zasad wpajanych ludziom przez najwyższe kapłaństwo,” pisała Edith Miller.

(…)

Według Miller judaizm faryzeuszy nie jest religią lecz tajnym stowarzyszeniem udającym religię, “sektą rytu judaistycznego”. Cytuje Mojżesza Mendelssona który pisał: “Judaizm nie jest religią lecz ureligijnionym Prawem.”

W tajnym stowarzyszeniu tylko adepci znają prawdziwy cel. [Nowicjusze] są manipulowani wzniosłymi frazesami i kłamstwami. “Niewinny” który jest niezdolny do poznania “okrutnej prawdy” staje się fanatycznym obrońcą swojej wiary oraz idealnym materiałem na rekruta. To samo tyczy się masonerii która zbudowana została na modelu judaistycznym. Oba tajne stowarzyszenia usprawiedliwiają zabijanie członków którzy wyjawią sekrety stowarzyszenia.

Prawdziwym celem judaizmu i wszystkich tajnych stowarzyszeń, jak mówi Miller, jest posuwanie naprzód agendy bogaczy.

“Niezależnie od ich okultystycznych tradycji, ezoteryczny cel wszystkich tajnych stowarzyszeń jest ten sam: skupienie politycznej, ekonomicznej i intelektualnej władzy w rękach małej grupki ludzi, ludzi którzy kontrolują różne dziedziny życia materialnego i duchowego [i kulturalnego] świata.” (Occult Theocracy, str.661)

Zachodnia cywilizacja, być może cały świat, oparta jest na modelu tajnego stowarzyszenia. Nie możesz odnieść sukcesu jeśli nie jesteś faworyzowany (lub uznawany za przydatnego) przez Illuminati, najwyższy krąg masonerii. Masy są właśnie tymi nowicjuszami których manipuluje się kłamstwami.

Innymi słowy ludzkość została przejęta przez satanistyczny kult oraz zorganizowana na wzór ich stowarzyszenia.

Miller cytuje eksperta w temacie judaizmu, Flaviena  Breniera który porównuje cele judaizmu z masonerią: chodzi o pełne przejęcie władzy politycznej oraz stopniowe “indoktrynowanie ludzkości w kierunku sekretnej doktryny.” (80) Ów proces okultystycznej indoktrynacji jest kontynuowany dzięki kontrolowanym przez nich mass mediom i systemie edukacyjnym.

KONKLUZJA

Miller doskonale rozumiała jak szybko będą się te zmiany posuwać. Napisała w roku 1932:

“Dzisiaj większość dobrych ludzi boi się być dobrymi. Robią co mogą, by być postrzegani jako tolerancyjni ludzie o otwartym umyśle! Bycie tolerancyjnym jest w modzie – głównie tolerancyjnym wobec zła – ten nowy kodeks jest już tak silny, że zaczynają się domagać nietolerancji wobec dobra.”

Edith Starr Miller jest źródłem inspiracji dla tych, którzy pragną bronić największych wartości ludzkości pomimo wzrastającej wokół  fali deprawacji.

Linki po angielsku:

Okultystyczna Teokracja

www.archive.org/details/OccultTheocracy

www.jesus-is-savior.com/(…)occult-theocracy.pdf…

Brytyjska Unia Faszystowska  en.wikipedia.org/wiki/British_Union_of_Fascists

Princess Diana 1995 Panorama Interview:

 

ligaswiata
 
Tłum. RX

Urodziłem się w starym domu, sądząc po dacie na frontonie budynku, to zbudowanego w 1914 roku. W kamienicy mieszkało 14 rodzin z których 7 to były rodziny żydowskie. Widziałem i doświadczałem tylko dobrosąsiedzkich stosunków pomiędzy mieszkańcami tej kamienicy. Ich przyzwoitość i poczucie humoru mogły być przykładem do naśladowania. Przeminęły 23 lata mojego życia w Sewastopolu ale dobre stosunki staram się utrzymywać z wieloma z nich chociaż życie rozrzuciło wszystkich po świecie, ktoś jest w Niemczech, ktoś w USA a ktoś inny jeszcze w Izraelu ale tym nie mniej dzięki nowoczesnej technice internetu często jesteśmy w kontakcie. Po upływie tego czasu dzięki Bożej Opatrzności doszedłem do prawosławia i tutaj doznałem olśnienia, że żyd żydowi nierówny, że w judaizmie istnieją ekstremistyczne nurty tak jak i w innych licznych religiach.


Dużo na ten temat czytałem i mogłem jakieś wnioski dla siebie wyciągnąć i chcę żeby ludzie wiedzieli i w tej sprawie wyraźnie rozróżniali nie wrzucając wszystkiego do jednego worka. Z takim przykładem zetknąłem się w Sewastopolu kiedy dowiedziałem się z mediów i internetu, że żydowska organizacja religijna złożyła podanie do władz miejskich o wydzielenie ziemi pod budowę synagogi w okolicy Placu Powstańców.

Jednak po pewnym okresie czasu podanie zostało przerejestrowane na ekstremistyczną organizację Chabad, która jest zakazana w Unii Europejskiej. Rzecz nie w samej synagodze ale w tym, że zamierza ją się budować w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca masowych rozstrzeliwań w latach 1920-1921 prawosławnych oficerów, żołnierzy, kozaków, duchownych i  prostego ludu, wszystkich którzy sprzeciwiali się żydobolszewickiej ideologii. W mojej pamięci jeszcze zachowała się przyzwoitość sąsiadujących ze mną żydów i w żaden sposób nie pasowałaby ona do takiego cynizmu, którym kieruje się Chabad w sprawie budowy synagogi

na kościach gdybym nie wiedział co przedstawia sobą Chabad. Od tej chwili będę powoływał się na cytaty z książek znanego publicysty, szefa żydowskiej społeczności Charkowa, demaskujące tę ekstremistyczną organizację którą w latach 30-tych ubiegłego wieku Stalin, świetnie zorientowany w tematyce religijnej, przepędził poza granice ZSRR. Fragmenty z książki Eduarda Hodora zatytułowanej „Brigada Chabad”:

„Sekta powstała w XVII wieku na styku granic Rosji, Ukrainy i Białorusi w miejscowości Liubawicz. Chabad ma system klanowy. Wstępowanie do klanu jest niezmiernie ograniczone a jego członkowie wyróżniają się agresywnym, graniczącym z szaleństwem, religijnym fanatyzmem. Chabadzcy mężczyźni stale noszą brody, noszą czarne chałaty i czarne kapelusze. Kobiety golą głowy do gołej skóry i noszą peruki.”

Nie będę wdawał się w szczegóły a pragnący poznać detale mogą dużo więcej przeczytać w książkach Eduarda Hodora, który napisał ich ponad 20, tylko na temat sekty Chabad.

Zatrzymam się na najważniejszych demaskujących sprawach:

„W odróżnieniu od innych przedstawicieli ortodoksyjnego judaizmu chabadnicy nie tylko nie uznają Jezusa Chrystusa ale nienawidzą go zaciekłą nienawiścią. Za swojego największego wroga Chabad uważa prawosławie i odpowiednio wyznawców tej religii. Podstawową zasadą faszystowskiej ideologii sekty jest następująca teza: „Żydzi ponad wszystkim a Chabad ponad żydami. W 1986 roku siódmy Rebe Lubawiczer po katastrofie w Czernobylu, którą chabadnicy nazywają „czernobylskim cudem”, odprawiał obrzęd błogosławieństwa jednodolarowym banknotem na którym zamiast wizerunku prezydenta USA była jego fotografia a od rana ustawiała się ogromna kolejka po to błogosławieństwo”.

Jak widzimy, dla obywateli radzieckich była to ogromna ludzka katastrofa a dla bluźnierczych chabadników był to „czernobylski cud”, który zapowiadał rozpad ZSRR.

„Zgodnie z chabadskim wyznaniem wiary opracowanym przez Schneur-Zalmana, Bóg stworzył świat wyłącznie dla żydów, żydzi posiadają boską duszę natomiast goje (nie żydzi) posiadają dusze niższego rodzaju, zwierzęce. Żydzi są jedynymi istotami, które można nazywać „ludźmi”, pozostałe ludy świata równe są wymiocinom i nieczystościom, to zapisano w księdze „Tania” i jest to przedmiotem nauczania w chabadskich szkołach na równi z Torą i Talmudem, gdzie także zapisane są takie stwierdzenia o nadludzkiej istocie żydów”.

„W okresie gorbacziewowskiej pierestrojki Chabad z powrotem pojawił się w ZSRR, podporządkował sobie ogromną większość żydowskich religijnych i finansowych struktur i umocnił się w roli podstawowej siły w ruchu żydowskim. Teraz Chabad jest głównym „motorem”, który zorganizował sieć niezliczonych żydowskich ośrodków oświatowych i patronuje ich działalności. Największe ich ośrodki znajdują się w Rosji (Moskwa) i na Ukrainie (Dniepropietrowsk) w rodzinnym mieście siódmego Lubawiczewskiego Rebe.

Członkowie sekty Chabad są wyznawcami kabały (mistyczne nauczanie w judaizmie) i władają jej tajemnicami na poziomie profesjonalnym. W rozumieniu chrześcijańskim kabała jest niczym innym jak czarnoksięstwem i demonizmem. W grudniu 2004 roku Chabad ogłosił nadejście Antychrysta”. Myślę, że fragmentów z książki Eduarda Hodora jest wystarczająco dużo żeby samodzielnie wyciągnąć wniosek o moralnej postawie sekty Chabad. Uwzględniając ich stosunek nie tylko do prawosławia i narodów wyznających tę religię ale i do wszystkich pozostałych ludzi świata, można zrozumieć cynizm w stosunku do tego dlaczego trzeba budować synagogę prawie na kościach męczenników, pomordowanych niewinnych oficerów, żołnierzy i po prostu ludzi. Podsumowując chciałbym przedstawić czytelnikom pod ocenę zdanie z tej książki wyrażone przez głównego rabina Rosji i krajów WNP, Berla Lazara (obywatela Włoch i USA a teraz Rosji), żydonazistowskiego wilkołaka, który przyjechał do nas z Brooklynu i szefuje sekcie Chabad: „Wiele rewolucji poznała Rosja ale najcichszą, najskuteczniejszą była ta, którą stworzyli wysłannicy Chabadu”.

Jednakże nie zmieni to mojego stosunku do zwykłych żydów i nie zapomnę mego dobrego z nimi współżycia, które pamiętam do dzisiaj.
 

ligaswiata
 
Adam Mickiewicz  (w masońskiej pozie ukrytej dłoni)

Należał do kabalistycznego zakonu Martynistów, był też pod dużym wpływem Anny Katarzyny Emmerich, medium i zakonnicy augustianki  której halucynacje zainspirowały heretycki film Mela Gibsona “Pasja”.

“W 1820 zostaje członkiem innego tajnego towarzystwa–Filaretów, o którym będzie wspominał w trzeciej części Dziadów z 1833 roku. Nie wiem niestety czy Filareci mieli coś wspólnego z lożami masońskimi tak zwanych Filaletów. Jakkolwiek by jednak nie było, te polskie, tajne stowarzyszenia były replikami (a często sojusznikami) tajnych, rosyjskich stowarzyszeń –będących czymś w rodzaju słowiańskiego wolnomularstwa– które dały początek spiskowi dekabrystów. W dekabrystycznym spisku 1825 roku rząd carski rozpoznał rękę masonerii, i to dokładnie dlatego masoneria została w Rosji zdelegalizowana. Przypuśćmy nawet, że owe tajne stowarzyszenia do których należał wówczas młody Mickiewicz nie były masońskie, to jednak pewne spotkanie doprowadziło go do martynizmu: spotkanie z Oleszkiewiczem. ” Nikt nie miał na niego równie silnego wpływu, jak Polak Józef Oleszkiewicz, malarz, mistyk, uczeń  Saint-Martina, który jako pierwszy wtajemniczy Mickiewicza w najgłębsze religijne doświadczenia życiowe”. To właśnie w ten sposób wolterianin Mickiewicz zmienia się w martynistę, z racjonalisty staje się”mistykiem”; w roku 1836 opublikuje Zdania i uwagi , tomik cytatów z dzieł Böhme’a, Anioła Ślązaka i Saint-Martina.

“Otóż, postać Saint-Martina stawia nas oko w oko z autentyczną masonerią, a nawet samym judaistycznym kabalizmem! To właśnie w takim ezoterycznym środowisku, na długo przed przystąpieniem do ruchu Towiańskiego, ugrzęzła myśl Mickiewicza “mocno poruszona za czasów jego młodości mistyką tajnych stowarzyszeń, –wyznaje de Lubac– następnie przez Böhme’a, którym zachwycił się w Dreźnie w 1832, przez wizje Fryderyka Wannera, przez Swedenborga, przez Baadera i  przez Saint-Martina, którego dzieł a czytał w Pary ż u w 1833, ale także przez Katarzynę Emmerich (…) oraz przez wielkich mistyków tradycji chrześcijańskiej, Dionizym (którego dzieła planował przetłumaczyć na polski); w tym Mickiewicz przypomina jednak bardziej Józefa de Maistre, który był bliższy źródłom inspiracji ludowych, niż Lamennais’go,  gdyby ów pozostał wiernym katolikiem” (s. 245). Doprawdy, im bardziej de Lubac stara się usprawiedliwić Mickiewicza, tym bardziej– bezwiednie– pogarsza jego sytuację, i to do tego stopnia, że oczywistym staje się miejsce jakie Mickiewicz zajmuje wśród najbardziej niebezpiecznych myślicieli “masońsko-chrześcijańskiego” ezoteryzmu…

“Tak więc matka i żona Mickiewicza wywodzi się z żydowskich rodzin frankistowskich, jak to potwierdza biograf Jakuba Franka –Artur Mandel” (Karol, Adam, Jakub - str. 9)

Przyszedłem wyzwolić świat z wszystkich praw i z wszelkich przykazań. Wszystko musi zostać zniszczone, ażeby dobry Bóg się objawił – Jakub Frank

Adam Mickiewicz był również kolegą Włocha Giuseppe Mazziniego (1805 – 1872), potężnego masońskiego rewolucjonisty który razem z Żydem Karolem Marksem założył Komunistyczną Międzynarodówkę. Giuseppe Mazzini należał też do Karbonariuszy, następców Bawarskich Illuminatów. Mazzini zjednoczył włoska masonerię w celu złamania dotychczasowej władzy papiestwa i razem ze swoim przyjacielem masonem z USA, Albertem Pikiem (który wysłał Mazziniemu Plan III Wojen Światowych) zjednoczył międzynarodową masonerię aby ostatecznie zniszczyć Kościół.  W “Okultystycznej Teokracji” Edith Starr Miller pisała że Komunistyczna Międzynarodówka chciała niepodległości Polski dla dobra “bractwa żydowskiego” tam żyjącego:

“Na spotkaniu [międzynarodówki] w Londynie w roku 1865, omawiano temat przywrócenia niepodległości dla Polski… oraz to że konferencja musi zająć się sprawą Polski. W roku 1866 odbyło się spotkanie w Genewie… uchwalono kolejną rezolucję dotyczącą polskiej niepodległości…

“Dla ludzi niezaznajomionych z zawiłościami polityki międzynarodowej, tak duże zainteresowanie sprawami Polski wydaje się być czymś bezsensownym. Wszystkie międzynarodowe komitety, powiązane w owym czasie z Młodą Italią której Mazzini był duchowym przewodnikiem a być może nawet jednym z głównych jej założycieli, kontrolowane były przez komitet centralny którego ciałem zarządzającym byli słynni włoscy rewolucjoniści. W komitecie tym znajdowała się też główna władza karbonaryzmu oraz masonerii a także judaizmu który, działając poprzez Mazziniego, Armanda Leviego i Adriano Lemmiego, znalazł w nowo powstającej Międzynarodówce środek do rozpoczęcia rewolucji na obcych ziemiach, oraz centrum agitacji dla rozszerzenia praw i przywilejów ich “żydowskich braci” w Polsce, która w owym czasie posiadała największą populację żydowską na świecie. Z tego powodu Międzynarodówka stała się później jego [judaizmu] najpotężniejszym agentem i prześladowcą narodów, służącym międzynarodowej elicie żydowskiej.” (str. 492)

Protokół 17 Mędrców Syjonu mówi o planie Zakonu Syjonu dla zniszczenia Kościoła katolickiego poprzez jego infiltrację przez agentów i prowokatorów. W pierwszym etapie należy skorumpować duchowieństwo – etap ten został zakończony i  dzisiaj zbieramy jego zgniły owoc – w drugim zaś rozpocząć kampanię zniesławiającą, prezentującą Kościół katolicki jako organizację nie-żydowską kierowaną przez pedofili.