Wpisy użytkownika Liga Świata z dnia 26 lutego 2012

Liczba wpisów: 2

ligaswiata
 
Znamy nazwiska wielu agentów, ale nie wiemy, kto pracował w Służbie Bezpieczeństwa.
Ujawniamy listę funkcjonariuszy SB z byłego województwa poznańskiego. Nie zdradzamy tajemnic. Nazwiska funkcjonariuszy służb PRL nie są obecnie tajne. Dlaczego w takim razie ich dotąd nigdzie nie podano? To pytanie dla polityków.



Publikujemy listę, gdyż wiedza o tym, kto stał na straży poprzedniego systemu ma walory historyczne i jest elementem transparentności życia publicznego. Biznesmeni i piłkarze Lista obejmuje kierownictwo SB oraz funkcjonariuszy z terenu dawnego województwa poznańskiego, którzy poddali się weryfikacji. Jest na niej ponad czterystu pracowników bezpieki zatrudnionych u schyłku istnienia SB, w latach 1989-1990. Na liście można znaleźć biznesmenów (głównie z branży ochrony), prawników i urzędników państwowych pełniących różne funkcje na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Większość z pozytywnie zweryfikowanych była związana z resortem MSWiA. Funkcjonariuszami SB byli np. pierwsi rzecznicy policji i UOP-u w Poznaniu – Józef Śmiglak (WPW) i Marek Sobczak (IV). Byłymi pracownikami SB byli niektórzy policjanci zajmujący się (bezskutecznie) ustaleniem losów porwanego i zamordowanego w 1992 roku dziennikarza „Gazety Poznańskiej" Jarosława Ziętary.



Z SB wywodziły się także niektóre osoby zamieszane w aferę w poznańskiej policji z początku lat 90. nagłośnioną przez „Gazetę Wyborczą". W naszym wykazie jest także jeden ze znaczących tajnych współpracowników SB (TW Kuba – Tomasz Skorupski), który rozpracowywał środowiska związane ze Studenckim Komitetem Solidarności i „Solidarnością". Był internowany w Gebarzewie, gdzie – by uwiarygodnić się wśród opozycjonistów – symulował ucieczkę. W latach 80. TW Kuba został etatowym oficerem SB. Według przepisów negatywna weryfikacja nie przeszkadza w pełnieniu cywilnych funkcji państwowych. Przykładowo wzbudzający niemiłe wspomnienia działaczy podziemia porucznik z Wydziału Śledczego SB Witold Biela jest obecnie zastępcą dyrektora Okręgowego Inspektoratu Pracy w Poznaniu. Wysoką funkcję w Urzędzie Celnym w Poznaniu pełnił (i do dzisiaj pracuje w UC) ostatni naczelnik wydziału polityczno-wychowawczego, negatywnie zweryfikowany ppłk Czesław Szymaniak. Ciekawostką jest obecność na liście znanego w latach 80. poznańskiego piłkarza. Grający wtedy w klubie Olimpia Jerzy Kaziów był zatrudniony na etacie oficera kontrwywiadu SB (II), miał stopień kapitana.



Budzą natomiast zastanowienie przypadki funkcjonariuszy SB, którzy zostali negatywnie zweryfikowani, lecz trafili do policji. Przykładowo kpt. Józef Musidlak z kontrwywiadu SB (II) został negatywnie zweryfikowany w Poznaniu oraz – jak twierdzą członkowie komisji – także po odwołaniu się do Warszawy. Pracował jednak w policji. W archiwum policyjnym jest dokument mówiący o tym, że funkcjonariusz został zweryfikowany pozytywnie. Musidlak zajmował się w policji sprawami organizacyjnymi, podlegało mu m.in. przekazywanie do IPN-u akt byłych funkcjonariuszy SB. W 2000 roku z okazji Święta Policji został odznaczony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Brązowym Krzyżem Zasługi za „wzorowe, wyjątkowo sumienne wykonywanie obowiązków". Musidlak dosłużył się stopnia podinspektora, odszedł na emeryturę przed rokiem. – Nie było nigdy prawnej abolicji dla negatywnie zweryfikowanych pracowników SB. Wiem jednak, że zatrudniano takie osoby w oparciu o przesłanki natury politycznej przed 1997 i po 2001 roku – mówi Janusz Pałubicki, były działacz podziemnej „Solidarności".

Kogo na liście nie ma

Na liście nie ma funkcjonariuszy, którzy nie mogli przejść weryfikacji z powodu wieku (istniała ustawowa granica 55 lat), nie chcieli jej się poddać lub odeszli z SB przed zmianą ustroju w Polsce. Z tego względu w zestawieniu brakuje oficerów, którzy pełnili ważne funkcje w czasach stalinowskich. Jednym z nielicznych wyjątków jest płk Bogdan Jeleń, który brał udział w nękaniu uczestników wydarzeń Czerwca 1956 i dotrwał w SB jej rozwiązania. Wielki nieobecnym na liście jest kpt. Stanisław Kłys. Pracując w bezpiece był on odpowiedzialny za wieloletnie prześladowanie (aż do śmierci) mecenasa Stanisława Hejmowskiego, słynnego obrońcy w procesach czerwcowych. W latach 90. kierował on Archiwum Państwowym w Poznaniu. Obecnie Kłys jest we władzach Stowarzyszenia Archiwistów Polskich – kieruje... sądem koleżeńskim. Wśród innych znaczących nieobecnych na liście jest Jerzy Janów, który wyróżniał się dużymi osiągnięciami w pozyskiwaniu agentów. Prowadził wielu tajnych współpracowników, którzy odgrywali kluczowe role w inwigilacji poznańskiego podziemia. Innym istotnym nieobecnym jest mjr Henryk Judkowiak, który rozpracowywał działaczy „Solidarności" z 1980 roku. Od lat były oficer SB działa w kierownictwie Wielkopolskiego Klubu Kapitału. Na liście świadomie pominęliśmy funkcjonariuszy Wydziału I SB zajmującego się wywiadem, chociaż w PRL prowadził on głównie działania wymierzone w opozycję za granicą kraju. Niektórzy pracownicy wywiadu bezpieki, pozytywnie zweryfikowani, przeszli jednak do struktur wywiadowczych RP i być może pracują w nich do dzisiaj. Ujawnienie nazwisk tych funkcjonariuszy mogłoby narazić ich na zagrożenie.

Jak powstała lista?

Naszego zestawienia nie otrzymaliśmy z IPN-u. Instytut ma dane większości funkcjonariuszy, ale nie są one publicznie udostępniane. Poza tym część informacji jest wciąż w archiwach policyjnych lub ABW – chodzi o teczki osobowe funkcjonariuszy SB, którzy pracują lub do niedawna pracowali w strukturach MSWiA. Listę przygotowaliśmy w oparciu o dane zebrane przez dawnych opozycjonistów i na podstawie zapisków członków komisji weryfikującej w 1990 roku funkcjonariuszy SB. Kontrolowaliśmy je za pomocą katalogu IPN-u, dostępnego dla naukowców i dziennikarzy realizujących wnioski badawcze. Aby ograniczyć ryzyko pomyłki podajemy przy każdym nazwisku dodatkowo imię ojca. Zachowaliśmy nazewnictwo wydziałów według kwalifikacji sprzed 1989 roku (objaśnienia w ramce).

Jak czytać listę

P – funkcjonariusze, którzy pozytywnie przeszli weryfikację II – kontrwywiad, zajmował się zwalczaniem podziemia oraz rozpracowywaniem sektorów łączności, mediów, poligrafii i transportu III – wydział zajmujący się walką z opozycją w zakładach produkcyjnych, instytucjach kulturalnych i naukowych, w 1989 roku nazwany Wydziałem Ochrony Konstytucyjnego Porządku Państwa III-1 – wydział rozpracowujący środowiska inteligenckie, w tym akademickie IV – wydział do walki z Kościołem; przekształcony w 1989 roku w Wydział Studiów i Analiz V – wydział do zwalczania opozycji w dużych zakładach przemysłowych; od 1989 Wydział Ochrony Gospodarki VI – wydział do walki z opozycją związaną z rolnictwem WŚ – Wydział Śledczy wykorzystywany głównie do prowadzenia postępowań przeciwko opozycji na potrzeby prokuratury i sądownictwa

A – samodzielna sekcja zajmująca się szyfrowaniem

B – wydział zajmujący się tajną obserwacją

C – archiwum, rejestracja agentury

T – zakładanie i obsługa instalacji podsłuchowych W – wydział zajmujący się kontrolą korespondencji, w 1989 roku nazwany Zespołem ds. Obrotu w Komunikacji WP – Wydział Paszportów zajmujący się kontrolą wyjazdów zagranicznych WPW – Wydział Polityczno-Wychowawczy IOF – Inspektorat Ochrony Funkcjonariuszy, wewnętrzna policja SB WSO – Wyższa Szkoła Oficerska im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie kształcąca oficerów SB.




Kierownictwo SB w Poznaniu

Stocki Zdzisław s. Józefa płk komendant WUSW
Szych Franciszek s. Jana płk z-ca komendanta ds. SB
Dryda Zenon s. Augustyna płk z-ca komendanta ds. SB
Sobisiak Wojciech s. Mieczysława ppłk naczelnik II
Kolado Tadeusz s. Antoniego mjr  z-ca naczelnika II
Sosiński Edmund s. Adama ppłk naczelnik III
Tomkowiak Roman s. Stanisława mjr  z-ca naczelnika III
Sawczak Włodzimierz s. Aleksandra ppłk naczelnik IV
Hyhs Andrzej s. Pawła mjr  z-ca naczelnika IV
Michalak Mieczysław s. Adama mjr  z-ca naczelnika IV
Krasicki Ryszard s. Aleksego ppłk naczelnik V
Szłapka Konrad s. Edmunda kpt. z-ca naczelnika V
Żuchowski Edward s. Antoniego mjr  z-ca naczelnika V
Jeleń Bogdan s. Kazimierza płk naczelnik WŚ
Kamieński Jerzy s. Stanisława ppłk z-ca naczelnika WŚ P
Grobelny Kazimierz s. Józefa ppłk naczelnik WP
Szymaniak Czesław s. Władysława ppłk naczelnik WPW
Ciszewski Bronisław s. Sylwestra mjr  kierownik A P
Falborski Zdzisław s. Czesława ppłk naczelnik B
Niebudek Stanisław s. Antoniego mjr  z-ca naczelnika B
Stadnik Krzysztof s. Stanisława mjr  z-ca naczelnika B
Nowicki Zdzisław s. Konrada ppłk naczelnik C
Piskorek Ryszard s. Władysława kpt. z-ca naczelnika T P
Pilarski Andrzej s. Władysława  mjr  z-ca naczelnika W


SB Poznań


Adamczyk Stanisław s. Franciszka kpt.  W
Agaciak Roman s. Mariana ppor. II P
Augustyn Zbyszko s. Romana ppor.  P
Banaszyk Karol s. Kazimierza por. V
Bernat Hanna c. Kazimierza plut.  V P
Białek Jerzy s. Czesława ppor.  
Biały Witold s. Zdzisława por. V
Biegańska Halina c. Bolesława mł. chor. A P
Biela Witold s. Edwarda por. WŚ P
Bielak Jan s. Władysława kpt. V
Bieliński Piotr s. Leona st. chor.  A P
Biernat Henryk s. Stanisława por. WPW P
Biliński Artur s. Włodzimierza kpt. IV
Biliński Tadeusz s. Zenona por. V
Biziel Lechosław s. Stanisława kpt.  II P
Bogdanowicz Tadeusz s. Stanisława kpt.  II P
Boińska Hanna c. Mieczysława plut. VI P
Boroń Grażyna c. Tadeusza st. chor. C
Borowicz Zbigniew s. Edmunda kpt. II
Borowiec Stanisław s. Antoniego kpt.  II P
Borowski Dariusz s. Zbigniewa ppor. V P
Bryłowski Bogdan s. Zygfryda por. II P
Brząkała Jerzy s. Floriana sierż. szt.  C P
Brzóska Andrzej s. Władysława st. chor. V P
Buczkowski Ryszard s. Władysława kpt. V
Bujakowski Aleksander s. Jana ppor.  C P
Bukowiecki Stanisław s. Józefa kpt. IV P
Buszka Radosław s. Jana mł. chor. III P
Bzdurski Marek s. Ryszarda ppor. II
Ceptowski Jacek s. Józefa kpt. IV
Chinalski Marian s. Franciszka kpt. V P
Chrobaszczewski Mirosław s. Bronisława ppor. II P
Czaińska Wioletta c. Jerzego kpr. C P
Czarnecki Grzegorz s. Henryka por. II
Czechanowski Michał s. Ireneusza kpt. WŚ P
Dawidzionek Ryszard s. Józefa st. chor. II
Derek Andrzej s. Mieczysława por.  W
Dobosz Ewa c. Józefa mł. chor.  C P
Dojerska Anna c. Zdzisława kpr. C P
Dolata Beata c. Tadeusza  plut.  W P
Dolata Tadeusz s. Stanisława kpt. WPW P
Domagała Tadeusz s. Jerzego kpt. W
Dotka Jarosław s. Bernarda ppor. WŚ P
Dyba Waldemar s. Mariana por. V
Dziaczkowski Grzegorz s. Henryka chor. V
Ekner Adam s. Eugeniusza kpt. V
Felski Franciszek s. Kazimierza st. chor. V
Filipiak Roman s. Stanisława kpt. WPW
Franek Irena c. Ludwika st. sierż. WPW P
Franszczak Romuald s. Henryka ppor. WSW P
Frąckowiak Andrzej s. Czesława kpt. WPW P
Frąckowiak Andrzej s. Henryka ppor. V
Frąckowiak Bronisław s. Leona mł. chor. III P
Frencel Ryszard s. Jana kpt. V
Gaca Mariusz s. Jana kpt. IV
Gała Krystian s. Jana ppor. B P
Garsztka Bogdan s. Franciszka kpt.  III
Głąb Elżbieta c. Jana  st. sierż. IV P
Głąb Jerzy s. Mariana ppor. III-1
Głowacki Zygmunt s. Władysława kpt. V
Golik Ryszard s. Felicjana st. chor. V
Goliński Andrzej s. Zbigniewa kpt. V
Gorzejewski Henryk s. Kazimierza sierż. szt. II P
Gorzelany Ryszard s. Józefa st. chor. W P
Gorzelańczyk Grzegorz s. Tadeusza por. II
Górczak Krystyna c. Jana mł. chor. B
Grabowski Jan s. Eugeniusza kpt.  IV
Grenda Waldemar s. Mariana por. IV
Grochowski Jacek s. Adama kpt. W
Gruszczyński Andrzej s. Jana kpt.  III P
Grzegorczyk Kazimierz s. Jana kpt.  II P
Grzelczak Piotr s. Ryszarda por. IV
Hudek Marek s. Stanisława sierż. II
Hus Bernadeta c. Józefa sierż.  P
Jabłoński Ryszard s. Teofila kpt. V
Janecki Eugeniusz s. Stanisława kpt. WPW
Janiszewski Jan s. Klemensa kpt. IV
Jankowski Romuald s. Stanisława kpt. III
Jankowski Wiesław s. Jana kpt. III
Jerzykowska Wiesława c. Zygmunta mł. chor. A P
Jerzyński Marek s. Kazimierza kpt. IV
Jęczkowski Krzysztof s. Stefana chor. A P
Jodko Zenon s. Jana kpt. IV P
Joniak Andrzej s. Janusza ppor. II P
Jurek Olgierd s. Tadeusza st. szer. V P
Kabaciński Jerzy s. Jerzego por.  W
Kaczmarek Grażyna c. Kazimierza kpr.  P
Kaczmarek Zbigniew s. Henryka chor. C
Kaczorowska Krystyna c. Stanisława plut.  WŚ P
Kajko Mirosław s. Aleksandra kpt.  III
Kaliszewski Kalikst s. Wincentego ppor. IV P
Kamińska Zofia c. Mariana ppor.  IV
Kapela Janusz s. Kazimierza kpt. WPW
Karga Ryszard s. Władysława mł. chor. C
Karpeta Przemysław s. Zdzisława ppor. V
Karski Ryszard s. Stanisława st. chor. V
Kasiorek Zbigniew s. Józefa por. II
Kasprzak Grzegorz s. Józefa ppor. V
Kawecki Henryk s. Józefa kpt.  C P
Kaziów Jerzy s. Józefa kpt.  II
Kaźmierczak Adam s. Stefana kpt.  II P
Kaźmierczak Bronisław s. Stanisława chor.  
Kaźmierczak Marek s. Janusza kpt. WŚ
Kaźmierczak Zbigniew s. Alojzego por. V P
Keplin Lech s. Franciszka mł. chor. A P
Kędziora Piotr s. Kazimierza por. V P
Kiernicka Ewa c. Zdzisława  st kpr.  V P
Kilan Mirosław s. Stanisława sierż. II P
Kina-Wroński Włodzimierz s. Władysława kpt. IV
Klapczyński Paweł s. Adolfa ppor. V
Klauza Krzysztof s. Walentego ppor.  IV
Klimowicz Eugeniusz s. Franciszka por. WPW P
Klonowski Bolesław s. Stanisława kpt.  III
Kłopocki Leszek s. Stanisława kpt. III
Kmiecik Marek s. Ireneusza kpt.  II
Kocięcki Mirosław s. Ireneusza kpt.  V
Kocięcki Remigiusz s. Ireneusza kpt.  WŚ
Kokoszanek Barbara c. Mariana por. II P
Komorowski Marian s. Władysława st. szer. II P
Konewka Mirosław s. Edwarda st. chor. III
Konieczny Edmund s. Edmunda kpt. V
Konieczny Roman s. Czesława kpt. V
Kordecki Marian s. Edwarda por. V
Kotlarek Zbigniew s. Jana kpt. III-1
Kowalczyk Zbigniew s. Włodzimierza kpt. III
Kozłowski Ryszard s. Alojzego ppor. II P
Krajewski Marek s. Edmunda st. chor.  W
Krauze Piotr s. Mariana sierż.  C
Krojenka Zygmunt s. Walentego chor.  C P
Krukowska Jolanta c. Zygmunta st. sierż. IV P
Krzemieński Władysław s. Bronisława por. V
Książkiewicz Piotr s. Jana kpt.  II
Kubiak Grzegorz s. Mariana kpt.  WŚ
Kucharski Krzysztof s. Henryka mł. chor. III
Kucharski Marek s. Tadeusza ppor. III
Kupiec Stefan s. Czesława kpt.  II P
Kustra Marek s. Stanisława por. V P
Kuś Krzysztof s. Feliksa kpt.  II P
Kuta Józef s. Jana kpt. V
Kwiatkowski Piotr s. Zygmunta ppor. II
Lange Lechosław s. Mieczysława ppor. V P
Lechman Jerzy s. Floriana kpt.  II
Lemańska Jolanta c. Bronisława kpr. C P
Lemański Michał s. Arkadiusza st. sierż. III P
Łabowicz Sławomir s. Michała st. szer.  P
Łakomy Aleksander s. Henryka por. IV P
Ławniczak Stanisław s. Anny kpt. WPW P
Łuczak Józef s. Feliksa kpt. IV P
Maciejewski Grzegorz s. Michała st. szer. II P
Maćkowiak Zygfryd s. Józefa ppor. III P
Magnus Piotr s. Alfonsa por.  II
Magnus Renata c. Wawrzyna sierż. IOF P
Majchrzak Grzegorz s. Stanisława st. szer. II P
Majerek Dariusz s. Henryka plut. II P
Marciniak Andrzej s. Czesława ppor. III P
Marek Walerian s. Czesława por. III
Matecki Sławomir s. Czesława por. II P
Matuszak Ryszard s. Antoniego kpt. WPW P
Matyja Elżbieta c. Stefana sierż. II P
Matynia Leszek s. Leona ppor. V P
Michalak Andrzej s. Czesława por. WŚ
Michalczak Piotr s. Jana mjr  
Michalski Witold s. Józefa kpt. III
Mielewczyk Wojciech s. Stefana por. II
Mieszkowski Roman s. Eugeniusza ppor. V P
Mizera Grzegorz s. Mariana kpt.  WŚ
Moder Jędrzej s. Tadeusza ppor. B
Moliński Ryszard s. Władysława ppor. II
Molski Leszek s. Pankracego por. III
Mościński Arkadiusz s. Dionizego kpt. III
Mroczyński Walerian s. Edwarda por. III
Musidlak Józef s. Kazimierza kpt.  II
Nadolny Leszek s. Floriana ppor. V
Niebudek Witold s. Stanisława por. III
Nikielski Leon s. Hilarego kpt. WPW
Niwczyk Zbigniew s. Czesława st. chor. C
Nowaczyk Waldemar s. Szczepana plut. II P
Nowak Danuta c. Zbigniewa plut. III P
Nowak Krystyna c. Franciszka st. sierż. IV P
Nowicka Jadwiga c. Józefa mł. chor. A P
Nowicki Paweł s. Henryka chor. A P
Nowotny Janusz s. Rajmunda sierż. V P
Ochradka Paweł s. Juliusza ppor. II
Olesiński Jan s. Antoniego kpt.  A
Orlicki Paweł s. Henryka st. szer. III P
Orłowski Marek s. Franciszka kpt.  IV
Owczarczak Damian s. Stanisława ppor. II
Owczarczak Roman s. Stanisława por. III-1 P
Paduch Zenon s. Józefa kpt. IV
Palacz Marek s. Mariana ppor. II
Palimąka Ryszard s. Zdzisława ppor. III
Palka Romuald s. Czesława kpt. IV
Panas Arkadiusz s. Sergiusza st. chor. V
Parzuchowski Marek s. Włodzimierza ppor. III P
Pawełczak Stanisław s. Mariana kpt. V
Pawliński Stanisław s. Fabiana kpt. V
Pawłowski Marek s. Wojciecha kpt. IV P
Piasecki Marek s. Stanisława ppor. III
Piechota Andrzej s. Edwarda sierż. II P
Piechowiak Wacław s. Leona kpt. W
Pilch Janusz s. Jana kpt. V
Pioterek Jerzy s. Stefana kpt. V
Piotrowski Ryszard s. Zenona ppor. V
Płotkowiak Zdzisław s. Mariana kpt. V
Portala Włodzimierz s. Henryka por. V
Poźlewicz Michał s. Władysława st. sierż. III
Pruchniewski Tomasz s. Mieczysława mł. chor. III
Przewoźniak Henryk s. Leona kpt. III-1
Przybylska Wiesława c. Antoniego plut.  III P
Przybylski Waldemar s. Edwarda ppor. WSO P
Przybysz Ryszard s. Jana kpt.  V
Pulnik Leszek s. Kazimierza ppor. II P
Radomyski Lech s. Wiktora por. V
Radtko Czesław s. Władysława st. chor. III P
Rakowski Waldemar s. Bronisława ppor. II P
Ranecki Ryszard s. Józefa st. kpr. V
Ratajczak Krzysztof s. Mieczysława kpt.  III
Ratajczak Marek s. Maksymiliana kpt.  III
Rodziejczak Henryk s. Józefa por. V
Romański Krzysztof s. Antoniego chor.  
Roszak Magdalena c. Jerzego kpr. II P
Rzeszuto Jacek s. Zygmunta por. WŚ P
Schneider Maciej s. Jerzego st. szer. II P
Siadkowski Włodzimierz s. Stanisława por. W
Sibilski Tomasz s. Stanisława ppor. WSO P
Siwek Tomasz s. Zdzisława kpt.  III
Skawiński Marian s. Kazimierza st. chor. IV
Skorupski Tomasz s. Ryszarda ppor. IV
Skotarczak Ireneusz s. Stefana por. III
Skrobutan Romuald s. Stanisława kpt. WPW P
Skulski Henryk s. Władysława kpt.  W
Sobczak Marek s. Michała kpt.  IV P
Sobczak Stanisław s. Jana ppor.  
Sobiesiak Ryszard s. Bronisława st. chor. W
Sobieszek Wiesław s. Benedykta por. V P
Sobkowiak Tadeusz s. Stefana st. chor. III-1
Sobociński Zdzisław s. Floriana kpt. V P
Sokołowski Hieronim s. Kazimierza por. III-1 P
Stasinowski Ryszard s. Józefa kpt. III
Staszak Krystyna c. Jana mł. chor. A P
Stebach Henryk s. Mieczysława mł. chor. V
Stonawski Zbigniew s. Leona kpt. III
Strabel Marian s. Antoniego kpt. IV
Strykowska Danuta c. Józefa por. WŚ P
Sumowski Andrzej s. Edmunda ppor. WSO P
Surma Paweł s. Włodzimierza por. II P
Szaj Czesław s. Nikodema kpt.  III
Szczepaniak Marek s. Antoniego ppor. WSO P
Szczepankiewicz Wojciech s. Czesława kpt.  
Szczygielski Jacek s. Henryka ppor. II P
Szulc Marek s. Mariana  mł. chor. W
Szurpit Włodzimierz s. Sylwestra sierż. szt.  II P
Szymański Zbigniew s. Bolesława ppor.  A
Śmiglak Józef s. Józefa kpt. WPW P
Świderski Andrzej s. Bolesława kpt. III
Tabaka Przemysław s. Romana por. V
Taterka Ryszard s. Mariana kpt.  III P
Torz Dariusz s. Zbigniewa por. V
Trzciołek Halina c. Roberta mł. chor. A
Tuliszka Krystyna c. Zdzisława sierż. C P
Tuliszka Leszek s. Władysława por. IV
Tuliszka Marek s. Władysława st. chor. V
Twardowski Marek s. Zygmunta kpt. V
Urbaniak Janusz s. Klemensa sierż. szt. IV P
Urbańska Lidia c. Kazimierza kpr.  C P
Walczak Ireneusz s. Stanisława ppor. WSO P
Waligórski Leszek s. Mariana plut.  
Walkowiak Ryszard s. Józefa por. WPW
Warchoł Mariusz s. Mariana ppor. WSO P
Wawrzynkiewicz Andrzej s. Ryszarda ppor. WSO P
Wencel Krzysztof s. Mariana kpt.  WŚ P
Weznerowicz Dariusz s. Włodzimierza chor. C
Wiecławski Jerzy s. Jerzego st. chor. IV
Wiegandt Paweł s. Andrzeja kpt. V
Wielgosz Jacek s. Henryka  st. kpr. C P
Wierzbowski Jędrzej s. Jana kpt. V
Wietrzyński Paweł s. Stanisława por. WPW P
Więconek Krzysztof s. Lecha kpt. V P
Winnicka-Łach Lidia c. Kazimierza por. C P
Winniecki Maciej s. Józefa por. II P
Witkowski Janusz s. Czesława kpt.  II
Witkowski Piotr s. Edwarda ppor. WPW P
Wituła Maciej s. Zygmunta por. V
Wojciechowska Dorota c. Bronisława kpr.  III P
Wojtyniak Roman s. Edmunda kpt.  II P
Wolny Jarosław s. Andrzeja ppor. WSO P
Woltyński Zbigniew s. Adama por. V P
Wroczyński Krzysztof s. Jerzego por. WŚ
Wróblewski Ireneusz s. Zenona kpt.  WŚ P
Wróblewski Wojciech s. Henryka por. II
Zachciał Jan s. Franciszka mjr IOF
Zaszkiwecz-Wawrzyniak Halina c. Henryka por. WPW
Zdybel Krzysztof s. Czesława sierż.  C
Zieliński Krzysztof s. Mariana ppor. V P
Ziętek Ryszard s. Zenona kpt.  II P
Ziobrowska Barbara c. Juliana kpt.  WŚ
Żabierek Marek s. Bolesława por. II P
Żmuda Józef s. Józefa kpt.  IV
Żołądkiewicz Andrzej s. Leona kpt.  IV
Żołądkiewicz Jarosław s. Edmunda por. III




SB Gniezno

Bartkowiak Wiesław s. Bolesława mł. chor.
Czaja Robert s. Mieczysława st. kpr. P
Główniak Anna c. Henryka plut. P
Jach Benedykt s. Benedykta por. P
Jastrzębski Romuald s. Zbigniewa ppor. P
Kominiarek Iwona c. Hieronima plut. P
Kryszak Wojciech s. Witolda st. szer.
Kubiak Leszek s. Edwarda plut. P
Kurowski Marek s. Zygmunta por.
Kuzupa Stanisław s. Romana por. P
Łubiński Karol s. Mieczysława por. P
Miara Dariusz s. Leona sierż.
Mikos Stanisław s. Aleksandra por.
Pluciński Jarosław s. Grzegorza mł. chor.
Pożegowiak Wojciech s. Adama kpr. P
Rybczyński Marek s. Edwarda chor. P
Silski Mirosław s. Zenona por.
Sobota Władysław s. Kazimierza mł. chor.
Suszczewicz Marian s. Teofila ppor.
Szymański Władysław s. Eugeniusza mł. chor.
Szyszkowski Marian s. Stanisława por.
Święcichowski Wiesław s. Zbigniewa ppor.
Waraczewski Andrzej s. Stanisława mł. chor. P
Wawrowski Jerzy s. Ryszarda st. kpr. P
Wróblewski Ireneusz s. Czesława kpt.
Zbierański Józef s. Mariana por.




SB Nowy Tomyśl

Chocieszyński Tadeusz s. Ludwika kpt.
Czerwiński Tomasz s. Stanisława szer. P
Inda Waldemar s. Mariana st. chor.
Kurkowiak Roman s. Wacława ppor.
Kuśnierski Wiesław s. Stanisława ppor. P
Patela Wiesław s. Władysława ppor. P
Spychała Leszek s. Leona st. szer. P
Stachecki Kazimierz s. Franciszka st. sierż. szt.



SB Oborniki

Bakalarczyk Józef s. Mieczysława sierż.
Ewert Dariusz s. Henryka st. szer. P
Grill Krystyna c. Tadeusza sierż. P
Przybylski Piotr s. Leona st. chor.
Rybarczyk Andrzej s. Antoniego ppor.
Tabat Aleksander s. Władysława ppor.
Wojciechowski Dariusz s. Lesława ppor.




SB Śrem

Antkowiak Roman s. Józefa por. P
Dembski Eugeniusz s. Stefana ppor. P
Hoppe Zbigniew s. Wiktora chor. P
Nowak Sylwester s. Bolesława mjr P
Płończak Paweł s. Jerzego chor. P
Stężycki Wiesław s. Mieczysława ppor.
Sypień Ryszard s. Bolesława por.
Szał Teresa c. Władysława sierż. P
Wawrzyniak Jacek s. Józefa plut. P
Wojtkowiak Marek s. Jana st. sierż.
Zięta Jacek s. Wincentego kpt.




SB Środa Wlkp.

Cnotliwy Andrzej s. Zdzisława plut. P
Dawid Roman s. Józefa st. szer. P
Gajewski Andrzej s. Leona st. kpr. P
Lewicka Dorota c. Mieczysława plut. P
Madura Ryszard s. Władysława ppor.
Pruszyński Stanisław s. Franciszka por. P
Skuza Roman s. Ignacego mł. chor. P
Swojak Zdzisław s. Konstantego st. chor.




SB Szamotuły

Dolata Włodzimierz s. Edmunda kpt. P
Kałużyński Wiesław s. Antoniego ppor.
Kubiak Teresa c. Klemensa st. sierż. P
Ostrowski Krzysztof s. Stanisława st. chor.
Wieczorek Bogdan s. Mariana chor.
Włodarczak Andrzej s. Włodzimierza sierż. szt. P
Worwąg Marek s. Tadeusza kpt. P






SB Września
Aleksandrowicz Tadeusz s. Stanisława ppor.
Chmielewski Jan s. Józefa st. chor.
Grzybowski Arkadiusz s. Macieja por. P
Jamro Waldemar s. Antoniego st. chor. P
Józkowiak Eugeniusz s. Mariana st. chor.
Jung Rajmund s. Mariana ppor.
Kaczmarek Przemysław s. Jerzego ppor. P
Kistowski Wiesław s. Stanisław ppor. P
Kucharski Jerzy s. Mariana st. chor.
Marmur Waldemar s. Andrzeja ppor. P
Muchowicz Grażyna c. Aleksego sierż. P
Olszewski Wojciech s. Floriana por. P
Piasecki Andrzej s. Mieczysława st. chor.
Stypczyński Andrzej s. Mieczysława ppor. P
Zatorski Jerzy s. Stanisława kpt. P




źródło: Krzysztof M. Kaźmierczak, Głos Wielkopolski
internowani.xg.pl/
 

ligaswiata
 
Księżą w służbie SB

Biskup Tadeusz PIERONEK pochodzi wprawdzie z krakowskiej ziemi, studiował na najstarszej polskiej uczelni - Uniwersytecie Jagiellońskim, ale trudno dostrzec w nim miłość do kraju rodzinnego, niełatwo też o przywiązanie do tradycyjnego rzymsko-katolickiego Kościoła. Sakrę biskupią otrzymał z rąk kardynała Macharskiego 26.04.1992 roku. W latach 1992 -98 był sufraganem diecezji sosnowieckiej. Od 1998 roku pomaga biskupom archidiecezji krakowskiej w zajęciach liturgicznych. Jest on stałym komentatorem Dziennika Zachodniego, polskojęzycznego pisma dla Ślązaków, wydawanego przez Niemców. Ponadto członkiem fundacji Batorego, która jak wiadomo, zajmuje się kształtowaniem społeczeństw „otwartych”; wspiera kampanie przeciw homofobii, czyli homoseksualizm, parady gejów i lesbijek. Słowem przyczynia się do moralnego rozkładu narodów. Przed referendum, w sprawie akcesji (właściwie aneksji) Polski do Unii Europejskiej biskup opracował broszurę w wydawnictwie Wokół Nas, w której upominał: nie głosować na populistów i demagogów, polskich Hitlerków /mając na myśli Ligę Polskich Rodzin/. Przeciwników akcesji nazywał Władywostokiem. Na niezbyt przychylne UE Radio Maryja pojechał z donosem do Parlamentu Europejskiego i krytykował go na tym forum 14 stycznia 2004 roku. Zresztą toruńska rozgłośnia jest krytykowana przez biskupa przy każdej okazji. 19 września 2004 roku w wywiadzie dla Tygodnika Powszechnego wręcz oskarżał Episkopat, o to, że nie radzi sobie z Radiem Maryja, że nie przyłączył się do wersji Jana Tomasza Grosa o mordzie Żydów w Jedwabnem (pisarz podawał niewiarygodną liczbę powyżej tysiąca ofiar). Po śmierci Bronisława Geremka hierarcha informował w „swoim” Dzienniku Zachodnim z 25.07.2008 r., że w Warszawie słuchacze RM zawiesili transparent o treści „Dzięki Ci Boże, że go od nas zabrałeś” i dodawał widocznie dzięki temu radiu nauczyli się takiego humanizmu i takiego chrześcijaństwa.  Zarzutu tego nie popierał żadnym dowodem, po prostu inkryminował słuchaczom toruńskiej rozgłośni takie przewinienie. Krytykowane przez biskupa Radio Maryja oraz TV „TRWAM” istotnie zapraszają do siebie polityków, naukowców i dziennikarzy, którzy mają krytyczny stosunek do rządu, a także do niektórych partii politycznych. Niemniej jednak gros czasu antenowego poświęcają te media obrzędom religijnym, wydarzeniom historycznym, a także sprawom codziennej egzystencji: nauce gotowania, doskonaleniu jazdy samochodem, wędkowaniu itp. Papież Jan Paweł II wyrażał wielokrotnie wdzięczność Bogu za fakt istnienia RM i TV „Trwam”. Także Papież Benedykt XVI przyjął i pobłogosławił w 2008 roku pielgrzymkę toruńskiej rozgłośni.

Biskup Pieronek jest zdecydowanym przeciwnikiem lustracji. W wywiadzie dla „Linii specjalnej” (29.05.2005), w którym nieżyjący już abp Życiński proponował mu objęcie przewodnictwa komisji do uniewinnienia duchowieństwa (!!), stwierdził, że należy całkowicie utajnić akta IPN na 50 lat. W dwa lata później, za rządów PIS-u, stwierdzał już tylko, że katolickie uczelnie winny być w ogóle wyjęte spod ustawy lustracyjnej. Przy okazji dodał, że w RM obserwuje objawy pewnego zdziczenia.

W szczęśliwym wydawałoby się roku akcesji Polski do UE zanotował hierarcha pewne niepowodzenia; nie wybrano go ponownie ani rektorem Papieskiej Akademii Teologicznej ani do Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Toteż w książce „Kościół bez znieczulenia” poddał polski Kościół ostrej krytyce, w szczególności zarzucał, że za mało wspierał agitację prounijną.  Działając w Komisji Wspólnej gorąco popierał opodatkowanie wiernych na rzecz Kościoła, jakkolwiek doskonale zdawał sobie sprawę, że podobne rozwiązanie w Niemczech spowodowało odejście od katolicyzmu w latach 1990-2002 około 2 milionów wiernych. Wobec obrońców krzyża zajął stanowisko jednoznaczne: 04.08.br. w rozmowie z dziennikarzem Polska The Times powiedział: Ci, którzy bronią krzyża to fanatyczna sekta. Na pytanie: czy Prezydent powinien nakazać krzyż po cichu usunąć odpowiedział twierdząco. W parę dni później zalecał wykorzystanie do tej operacji brygady antyterrorystycznej (!!!).

Arcybiskup Józef ŻYCIŃSKI był chyba najgorliwszym „reformatorem” polskiego Kościoła i zwolennikiem obecności Polski w Unii Europejskiej. Po otrzymaniu święceń kapłańskich w 1972 roku w Częstochowie poświęcił się dalszym studiom teologicznym. Jako 42 letni kapłan otrzymał 4 listopada 1990 roku sakrę biskupią i równocześnie nominację na ordynariusza diecezji tarnowskiej. W 1997 roku został arcybiskupem i ordynariuszem diecezji lubelskiej. Redaktor Michalkiewicz pisze z sarkazmem, że przyczynił się do rozmodlenia dwóch diecezji; w Tarnowie wierni modlili się, aby jak najszybciej od nich odszedł, a w Lublinie, by do nich nie przychodził. W liście pasterskim z 9.03.2003 r. lubelski hierarcha grzmiał: przeciwnicy Unii przyjmują postawę antychrześcijańską. A w wywiadzie radiowym wyrokował: dla zjednoczonej Europy nie ma alternatywy. Czyżby nie wiedział, że najwyższy dochód na mieszkańca posiadają w Europie Norwegia i Szwajcaria, a więc kraje nie należące do Unii? Prounijną agitację kontynuował następnie na dorocznej pielgrzymce mężczyzn w Piekarach Śląskich. Krytykę przeciwników Unii prowadził także w prasie. W Rzeczypospolitej w artykule pt. Barbarzyńcza buta przeciwników Unii pisał o nich: Niewyszukane umysły, co światła europejskiego nie wielbią, choć czynią to przedstawiciele Episkopatu i Prymas Polski. Arcybiskup Życiński był przewodniczącym Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej (członkami Rady są ponadto abp Gądecki oraz biskupi Pieronek i Tyrawa). Agencja zajmuje się programowaniem „Kościoła otwartego” i oczywiście zwalczaniem toruńskiej rozgłośni. W 2005 roku do walki ze znienawidzonym o. Rydzykiem utworzył ponadto przy Konferencji Episkopatu Polski - Krajową Radę Katolików Świeckich i Radę Apostolatu Świeckich. Krytykę toruńskich redemptorystów i ich dzieł prowadzi hierarcha przy każdej okazji: Podczas pobytu w Toronto w styczniu 2008 r. informował, że liczba powołań do zakonu ciągle spada i że przełożony może wszak usunąć nieodpowiednie osoby z Radia Maryja. Arcybiskup wspiera deprawującą imprezę Jerzego Owsiaka „Przystanek Woodstock” propagujący permisywizm moralny pod hasłem „róbta co chceta”. W 2007 roku wziął w niej osobiście udział. Nic więc dziwnego, że za swoją działalnoiść zbiera nagrody i wyróżnienia od bliskich mu światopoglądowo organizacji jak np. Fundacja Nowego Tysiąclecia, czy redakcja Tygodnika Powszechnego i jest szumnie reklamowany przez środki masowego przekazu.

Arcybiskup Tadeusz GOCŁOWSKI najpierw był zakonnikiem; śluby zakonne złożył 15.12.1951 roku, świecenia kapłańskie otrzymał 24.06.1956 roku, a sakrę biskupią z rąk kardynała Glempa w 1983. Od 23.03.1983 roku jest biskupem diecezji gdańskiej, a od 25.03.1992 roku arcybiskupem, metropolitą diecezji. Jeszcze w 1988 roku kroczył na czele strajkujących stoczniowców (a było ich wówczas około półtora tysiąca, czyli tyle ile wynosiła średnia absencja chorobowa). Jako osoba zaangażowana w „transformację ustrojową” został zaproszony przez gen. Kiszczaka jesienią 1988 roku do rozmów w Magdalence. Cieszył się widać zaufaniem generała, gdyż był jednym z trzech przedstawicieli Kościoła (obok niego uczestniczyli też abp Dąbrowski i Orszulik). Toteż niebawem zmienił się jego stosunek do „ludzi pracy”. W 2003 roku na usuwanych z pracy, zrozpaczonych robotników grzmiał: wolność trzeba mądrze zagospodarować, nie awanturnictwem. Wrogiem biskupa stał się teraz dawny przywódca stoczniowców, prałat Henryk Jankowski. W wywiadzie dla Rzeczypospolitej zatytułowanym Ksiądz musi odejść hierarcha zarzucał mu demoralizujący tryb życia i... antysemityzm. Skrytykował też księdza za opublikowanie imiennej listy 37 agentów, którzy inwigilowali go w ramach tzw. akcji Zorza, bo nie podał żadnych argumentów. Hierarcha nie kryje swych sympatii politycznych; na początku lat 90. celebrował w Kościele Mariackim w Gdańsku Mszę w intencji Kongresu Liberalno-Demokratycznego. W 2005 roku na Jasnej Górze nawoływał do głosowania na Platformę Obywatelską, mutanta tamtej formacji. Argumentował: Tusk to prawy chrześcijanin, wszak teraz wziął ślub /w wieku 48 lat i oczywiście, u arcybiskupa/. Za porażkę Platformy obciążył oczywiście toruńską rozgłośnię. Groził: opowiadanie się niektórych mediów po stronie określonego nurtu politycznego jest zjawiskiem niepokojącym i problem ten należy omówić w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Żenującym postępkiem było wysłanie do Watykanu w 2008 roku pisma - donosu na swego następcę abp. Głodzia. Donosił wówczas: z racji społecznych i historycznych diecezja gdańska potrzebuje biskupa o innym niż Głódź modelu duszpasterstwa. Swój stosunek do lustracji wyraził w wywiadzie dla radia „Zet” (30.09.2008). Stwierdzał,że: biskup Pieronek miał rację, by zabetonować na 50 lat akta IPN. Lepiej nie wiedzieć niż wiedzieć. U boku hierarchy niesławną działalność prowadziło wydawnictwo Stella Maris. Dyrektorem wydawnictwa był osobisty kapelan arcybiskupa Zbigniew Bryk. Jak twierdzi, pewien wiarygodny, były pracownik wydawnictwa drukowano tam m.in. popularną gazetę Jerzego Urbana „NIE”. To chyba obok „Faktów i Mitów” najbardziej wrogie wobec katolickiego Kościoła czasopismo w kraju. Niebywałe dochody osiągało wydawnictwo z tytułu fikcyjnych ekspertyz dla „zaufanych” zleceniodawców. Stella Maris otrzymywała 8-10% zlecenia, reszta wracała do zlecającego. Śledztwo w tej sprawie trwało od 2002 do 2007 roku. Uwięziono 5 osób. Wyznawano zasadę, że pieniądz nie zna ideologii. Jednym z głównych kontrahentów był ekswojewoda gdański i szef Rady Wojewódzkiej pomorskiego SLD, a zarazem wydawca „Głosu Wybrzeża” Jerzy Jędykiewicz, który z Energobudowy wyprowadził w ten sposób 31 milionów złotych. Straty Skarbu Państwa ocenił sąd na 68 milionów złotych. Zreszta jak informuje ks. Isakowicz-Zaleski w Stella Maris „pracowało” 26 działaczy partyjnych i pracowników cenzury (!!!). Mieszkańców Wybrzeża bulwersował też fakt pochówku, i to osobiście przez arcybiskupa, słynnego gangstera Nikodema Skotarczaka /„Nikosia”/ na najpiękniejszej nekropolii Trójmiasta - Srebrzysko i do tego na poczesnym miejscu/.



Przed odejściem na emeryturę abp Gocłowski pokazał jeszcze „lwi pazur” Bractwu Św. Piusa X. W liście pasterskim z 8 stycznia 2008 roku, odczytanym we wszystkich parafiach archidiecezji 13 stycznia upominał wiernych: nie wolno pod sankcją karną uczestniczyć w liturgii sprawowanej przez to Bractwo. Przypominam tę fundamentalną zasadę i proszą wiernych, by zdecydowanie unikali udziału w tej liturgii /list opublikował także Dziennik Bałtycki z dnia 21.01.2008 roku./ Opinię o schizmatyckim charakterze Bractwa podtrzymał arcybiskup w kolejnych listach z 19 stycznia i 6 lutego tegoż roku. Tymczasem papież Benedykt XVI w liście apostolskim Motu Proprio Summorum Pontificium z 7.07.2007 r. w artykule 1. informuje: Mszał Rzymski promulgowany przez Św. Piusa V i późniejszy wydany przez Jana XXIII winien być uważany za wyraz tego samego lex orandi. Dozwolone jest sprawowanie ofiary Mszy Świętej według Mszału Rzymskiego, w artykule 2 zaś: Do celebry według jednego i drugiego mszału kapłan nie potrzebuje zezwolenia Stolicy Apostolskiej ani swego ordynariusza.

Mszy wszechczasów ustanowionej przez Św. Piusa V bulla Quo Primum w 1570 roku, a uchwalonej na Soborze Trydenckim /1545-1563/ arcybiskup słuchał do 39 roku życia. Śpiewał też pewnie przed 1970 rokiem: Przez Twego Syna konanie, Uproś sercom zmartwychwstanie, W ojców wierze daj wytrwanie Maryjo. Czy wówczas był także schizmatykiem?

Do grona gorących zwolenników akcesji Polski do Unii Europejskiej należy też arcybiskup Henryk MUSZYŃSKI. Seminarium duchowne ukończył on w Pelplinie i tam 28.04.1957 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Studiował następnie na KUL-u, potem w Rzymie, Jerozolimie i Heidelbergu. Sakrę biskupią nadał mu kardynał Glemp 25.03.1985 roku. Został najpierw sufraganem chełmińskim, a od 1987 roku ordynariuszem włocławskim. Po rozdzieleniu metropolii warszawsko-gnieźnieńskiej został 25.03.1992 roku arcybiskupem i metropolitą gnieźnieńskim. W okresie 19.12.20009. do 18.04.2010 roku arcybiskup pełnił godność Prymasa Polski. W kartotekach Służby Bezpieczeństwa został zarejestrowany w 1975 roku jako kandydat na TW, a od 1984 roku już jako TW „Henryk”. Wykreślony został wprawdzie w 1989 roku, ale lewicowych sympatii nie zatracił. W 2003 roku przystąpił do Narodowej Rady Integracji Europejskiej i przewodniczył jej wraz z komunistycznym premierem Leszkiem Millerem. 02.05.2003 roku w wywiadzie dla TVN twierdził, że papież życzy sobie, aby Polska znalazła miejsce w strukturach integracji europejskiej. Toteż po zwycięskim dla euroentuzjastów referendum hierarcha, niejako nawiązując do zjazdu gnieźnieńskiego z czasów Bolesława Chrobrego w roku 1000. zorganizował konferencję „Europa Ducha” w Gnieźnie. Za pomoc we wprowadzeniu kraju do euro-kołchozu dziękowali wówczas „pasterzom” Kościoła: Tadeusz Mazowiecki, Danuta Hubner, Jerzy Buzek i Aleksander Kwaśniewski. Arcybiskup wykazuje też, stosownie do aktualnych trendów światowych, estymę dla „starszych braci w wierze”. W 2008 roku uczestniczył bowiem w święcie Tory, w klasztorze jezuitów na Rakowieckiej.  (Po modłach wydano uroczysty bankiet na koszt miasta).

Aktualny Prymas Polski arcybiskup Józef KOWALCZYK urodził się 28.08.1938 roku w Jadownikach Mokrych. W latach 1956-62 studiował w seminarium duchownym w Olsztynie. a następnie na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W lutym 1965 roku wyjechał do Rzymu, gdzie m.in . pełnił ważną funkcję kierownika Tajnego Archiwum. Przez długi okres był osobą odpowiedzialną za kontakty z Polską. Dopiero 20.10.1989 roku w Rzymie otrzymał sakrę biskupią z rąk papieża Jana Pawła II i niemal natychmiast, bo 26.11.1989 roku został nuncjuszem apostolskim w Polsce. Wiadomo, że w 1982 roku został przez wydział III Departamentu MSW zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Cappino”, że jego oficerem prowadzącym był Edward Kotowski „Pietro”. Sam arcybiskup twierdzi, że został zarejestrowany bez swojej wiedzy i zgody, że nigdy nie donosił, a jedynie rozmawiał. Wyrejestrowano go 3.01.1989 roku. Nie najlepsza jest opinia arcybiskupa o Polakach. 18.05.2003 roku w TVP 1 stwierdzał, że 99% Polaków nie żyje w świętości, ale goni za pieniędzmi i wódką. Kiedy po tej wypowiedzi rozdzwoniły się telefony w nuncjaturze wpierw długo ich nie odbierano, a potem dyżurujący urzędnik twierdził, że arcybiskup w ogóle wywiadu nie udzielał. Podobnie jak poprzednio wymienieni, Prymas darzy antypatią Radio Maryja. 5.04.2006 roku w programie I Polskiego Radia informował: Watykan wyraził życzenie, aby biskupi polscy, zwłaszcza biskup toruński i prowincjał oo. redemptorystów załatwili sprawę uciążliwości RM. (Dokładnie w tym samym dniu /!!/ Marek Edelman wystąpił do marszałka Sejmu i premiera o odebranie koncesji toruńskiej rozgłośni, porównując RM do hitlerowskiego Stuermera). Bardziej oględnie wyraził tę opinię dziennikarzowi Gazety Wyborczej: nigdy nie byłem i nie będę zwolennikiem tego, by katolickie radio utożsamiało się z jedną siłą polityczną i osądzało ludzi. Celebrując Mszę Świętą 11 listopada 2008 roku nie wymienił transmitującej ją toruńskiej rozgłośni, a jedynie program I Polskiego Radia. W 2007 roku arcybiskup upominał biskupów, którzy publicznie wyrażali niepokój o stan państwa, by ograniczali się w wypowiedziach tylko do spraw religii. W trwającym, od czasu katastrofy smoleńskiej, konflikcie o krzyż na Krakowskim Przedmieściu Prymas skrytykował jego obrońców w słowach: to co widzimy jest gorszącą manipulacją.

Trudno wprost zrozumieć niezwykłą fascynację Unią Europejską u eks-Prymasa Józefa GLEMPA. U niemłodego już mężczyzny (ur.18.12.1929 r.) nastąpiło zauroczenie niczym u młodzieńca przeżywającego pierwszą miłość. Święcenia kapłańskie otrzymał hierarcha w 1956 roku w Gnieźnie, sakrę biskupią dopiero 21.04.1979 roku. Wkrótce potem został arcybiskupem (7.07.1981.) i kardynałem (2.02.1983.). W Wigilię Bożego Narodzenia 2002 roku Prymas w towarzystwie prezydenta Kwaśniewskiego wizytując warszawskie seminarium duchowne jeszcze przekonywał: Polska nie może pozostać poza Europą,  święta już łajał boleśnie doświadczonych tzw. procesem przystosowawczym robotników: nie podnoście pięści i nie wyładowujcie złości.  W wywiadzie dla Życia Warszawy, snując zapewne marzenia o wyjazdach do krajów Europy zachodniej antycypował: wejście do UE, to wyzwanie dla Kościoła i otwarcie pola dla apostolstwa, bo nie wolno uciekać przed grzesznikami. Dla radia „Zet” wyrażał się bardziej patetycznie: wejście do Unii jest zgodne z Opatrznością Bożą. Na podstawie tego wywiadu Trybuna Śląska z satysfakcją informowała, że TV „TRWAM” nie jest telewizją katolicką, bo też ksiądz Prymas pozostaje niezmiennie niechętny toruńskiej rozgłośni. W Boże Narodzenie 2005 roku mówił, że Radio Maryja wprowadza podziały, hołduje przedwojennej pobożności (!!!) i winno się poddać Kościołowi. Niedawno, w 2010 roku, na pytanie dziennikarza Newsweeka, czy wyobraża sobie ksiądz Prymas RM bez ojca Rydzyka? Odpowiedział bez wahania: wyobrażam sobie, taki właśnie był mój postulat. Kiedy w 2005 roku abp Głódź zlikwidował warszawskie wydawnictwo „Niedzieli” kardynał przejął redakcję, ale zatrudnił w niej także red. Lewandowską zdeklarowaną przeciwniczkę RM i osobiście red. Michalkiewicza. Zgoła odmienny jest stosunek hierarchy do gnostyka Kwaśniewskiego. W 2006 roku w wywiadzie dla programu I Polskiego Radia mówił: okres tej prezydentury jest stosunkowo dobry dla rozwoju Kościoła. Prezydent dobrze rozumiał chrześcijaństwo, czuł je lepiej niż niejeden ochrzczony katolik, nie ulegał amoralnej nowoczesności, do ludzi Kościoła odnosił się przychylnie. Informacjom o przeszłości „Alka” nie dawał wiary. Zresztą akta IPN nazywał świstkami papieru. Podobną niechęć żywi też kardynał do księdza Stanisława Małkowskiego. Dzielny kapłan, który od 1983 roku w parafii Św. Stanisława Kostki na Żoliborzu wespół z bł.Jerzym Popiełuszką odprawiał msze za Ojczyznę, wyznaczony był także do fizycznej likwidacji. W 1984 roku ksiądz Prymas zakazał mu głoszenia kazań w całej archidiecezji warszawskiej i zakaz ten utrzymał aż do 1989 roku. W styczniu 2007 roku ksiądz Małkowski odsunięty został nawet od posługi na warszawskim Komunalnym Cmentarzu Północnym. Proboszcz Leszczewicz usunął go z kościoła w trakcie odprawiania mszy świętej. (W sporze o obsadę archidiecezji warszawskiej kapłan popierał abp. Wielgusa). Zagadką pozostaje też stosunek kardynała Glempa do beatyfikacji księdza Jerzego Popiełuszki. Odmówił bowiem składania zeznań w procesie beatyfikacyjnym, przyczyniając się tym samym do jego opóźnienia. Dziennik Rzeczpospolita informował, że włoski prałat skarżył się, iż Bóg chce wyniesienia na ołtarze, a sprzeciwia się temu człowiek.



Doprawdy, nie ma szczęścia stara stolica Polski do katolickich duszpasterzy. Pod protektoratem kardynała Franciszka Macharskiego rozwinął skrzydła marianin, ojciec Boniecki przekształcając stopniowo poczytny Tygodnik Powszechny w pismo krakowskiej katolewicy, określane teraz mało zaszczytną nazwą „Obłudnika Powszechnego”. Wbrew protestom środowisk akademickich pochowano na Skałce w 2004 roku zdeterminowanego wroga Polaków - Czesława Miłosza (obszerny opis tego wydarzenia można znaleźć w artykule „Barbarzyńca na Skałce”). Kardynał był głównym celebransem uroczystości pogrzebowych. W pogrzebie wzięły też udział inne osobistości lewicy: apologetka Stalina - noblistka Wisława Szymborska, Adam Michnik, o. Boniecki, biskupi Pieronek i Życiński. Trudno orzec jaki wpływ na postawę kardynała miały jego koligacje rodzinne. Należy jednak podać informację, że siostra kardynała jest drugą żoną byłego prokuratora wojskowego Sądu Rejonowego Juliana Haraschina, który w latach stalinowskiego terroru wydał 60 wyroków śmierci na żołnierzy niepodległościowego podziemia. Później Haraschin, już jako docent, był kierownikiem wydziału prawa UJ i za wystawiane „lewych” dyplomów ukończenia studiów siedział w więzieniu 6 lat. Od 3.06.2005 roku kardynała Macharskiego zastąpił Stanisław DZIWISZ. Sakrę biskupią otrzymał on 19.03.1998 roku z rąk Jana Pawła II, 29.09.2003. mianowany został arcybiskupem, a 24.03.2006 przez Benedykta XVI - kardynałem. Już jednak w 2004 roku metropolita zasygnalizował, że zmiany kursu Kurii nie należy oczekiwać. Hierarcha zdementował opinię jakoby Jan Paweł II uznał dramatyczny film o ukrzyżowaniu Chrystusa Mela Gibsona „Pasja” za zgodny z prawdą historyczną i ewangeliczną. (Podobno uczynił to na życzenie żydowskiej loży wolnomularskiej B’nai B’rith). Kardynał jednoznacznie wypowiedział się przeciwko lustracji: lustracja krzywdzi ludzi i dezintegruje społeczeństwo, głosił. Nic w tym dziwnego. Jego sekretarzem osobistym jest ks. Dariusz Raś, brat posła PO Ireneusza Rasia. A w powszechnej opinii to właśnie ta partia najbardziej wymaga „prześwietlenia”. W 2007 roku hierarcha uroczyście przyjął posłów Platformy Obywatelskiej. W 2008. zorganizował nawet dla nich rekolekcje w tynieckim klasztorze. Po uchwale Sejmu o odrzuceniu referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego „fetowano” sukces na imprezie pod niewinną nazwą „dni skupienia”. Uczestniczyło w nich przynajmniej 70 posłów i senatorów partii. Zachowano dość szczególny post. W piątek podano karmazyna w sosie winnym, łososia z grila i białe wino austriackie. W sobotę zupę ogórkową z boczkiem, roladę z polędwicy, filety cielęce i sernik. Uczestnicy „tynieckich rekolekcji”, z pewnością także duchowni głoszący miłość bliźniego, jakoś nie mieli wyrzutów sumienia, że tymczasem codziennie głoduje 170 tys. polskich uczniów...  Kardynał wysoko ceni biskupa Pieronka. Z okazji pięćdziesięciolecia jego kapłaństwa odprawił uroczystą Mszę Świętą w Bazylice Mariackiej, na której dziękował jubilatowi za wierną służbę archidiecezji oraz Kościołowi i promowanie prawdziwego (!!!) wizerunku Kościoła. Dostrzega też znaczenie walki z antysemityzmem. To w jego imieniu na dorocznej konferencji żydowskiej „Ligi przeciw zniesławieniu” przyznano dyrektorowi Ligi Abrahamowi Foxmanowi najwyższe polskie odznaczenie - Order Orła Białego. Podobnie jak inni „brukselscy biskupi” kardynał Dziwisz darzy niechęcią Radio Maryja. 26.08.2008 roku przypominał z Jasnej Góry: abyśmy byli jedno, co oznaczało admonicję poparcia paulinów dla toruńskiej rozgłośni. Przed tegorocznymi wyborami prezydenckimi kardynał jasno wyraził swoje polityczne preferencje; 20 czerwca przyjął z honorami Bronisława Komorowskiego. Tymczasem kandydat nie krył, że jest zwolennikiem zapłodnienia in vitro niezgodnego przecież z nauką Kościoła, bo sprzecznego z piątym przykazaniem boskim, nie zabijaj.

Aktualny ordynariusz archidiecezji warszawskiej Kazimierz NYCZ urodził się 1.02.1950 roku w Starej wsi koło Oświęcimia, studiował w seminarium krakowskim. Święcenia kapłańskie otrzymał 20.05.1973 roku w Kaniowie (Ukraina?). Po dwuletniej pracy w charakterze wikariusza podjął studia na KUL-u. Dość wcześnie, bo już 4.06.1988 roku otrzymał sakrę biskupią z rąk kardynała Macharskiego. W latach 1988-2004 był sufraganem krakowskim, 9.06.2004 został ordynariuszem diecezji koszalińsko-kamieńskiej, a od 3.03.2007 roku, po pamiętnej nagonce na abp. Wielgusa, (podobno kontrkandydatem lubelskiego arcybiskupa był wpierw nuncjusz Kowalczyk) ordynariuszem archidiecezji warszawskiej oraz Kościoła katolickiego obrządku ormiańskiego. Jeszcze jako sufragan krakowski w liście pasterskim z okazji wielkiego postu, myśląc o Radiu Maryja, upominał: duchowni i media nie mogą się wiązać z jedną opcją polityczną (wówczas LPR). Entuzjazm dla akcesji Polski do UE zademonstrował 1 maja 2004 roku. Kiedy proboszcz katedry na Wawelu nie kwapił się do urzędowego demonstrowania radości biskup zarządził: wejścia do Unii bagatelizować nie wolno. Nakazał bić w dzwony i zaintonował dziękczynne Te Deum. Swojej sympatii dla „starszych braci w wierze” dowiódł arcybiskup uczestnicząc wraz z abp. Muszyńskim w 2008 roku w święcie Tory. Nie przeszkadzały metropolicie warszawskiemu obsceniczne spektakle w Teatrze Narodowym, o których mówił w TV „TRWAM” profesor Wolniewicz. Przeszkadza za to krzyż upamiętniający smoleńską tragedię.  Jak informuje Gazeta Polska: decyzję o usunięciu krzyża na Krakowskim Przedmieściu zawdzięczamy abp. Nyczowi, a nie urzędnikom Kurii czy interwencji konserwatora zabytków. Ksiądz arcybiskup przemówił na rzecz Komorowskiego na zebraniu przed niedzielą palmową. 3 sierpnia 2010 roku wierni skutecznie bronili krzyża przed wysłanymi przez metropolitę klerykami i państwową policją. Sam hierarcha nie miał cywilnej odwagi firmować swej decyzji. W ten sposób abp Kazimierz Nycz przejdzie do historii jako pierwszy hierarcha katolicki, przed którym wierni bronili krzyża. Nadal, operując frazesami, imputuje szlachetnym obrońcom krzyża, że grają krzyżem.

Oprócz wymienionej grupy liderów, lewicowe sympatie i skrajny euroentuzjazm wykazywali też tacy biskupi jak Zimoń, Gądecki, Nowak. Śląski ordynariusz abp Damian ZIMOŃ nie bacząc na straszliwą pauperyzację Śląska, na redukcję wydobycia węgla do 30% stanu sprzed „restrukturyzacją” oceniał: w Polsce mamy za dużo węgla i kopalń. Hierarcha bierze udział w uroczystościach z okazji Święta Reformacji i przyjmuje protestanckie odznaczenia. Nie respektuje przy tym stanowiska Ojca Św. Benedykta XVI, który chociaż jest Niemcem, podkreśla, że protestantyzm nie jest religią chrześcijańską, gdyż protestanci nie uznają sakramentów świętych, kultu Matki Bożej, ani władzy papieskiej.  Poznański ordynariusz abp Stanisław GĄDECKI należy do wspomnianej już Rady Programowej KAI, uczestniczył też w VII Dniach JUDAIZMU. Częstochowski ordynariusz abp Stanisław NOWAK swój entuzjazm dla akcesji do UE wyrażał w 2003 roku w słowach: zmartwychwstały Chrystus jest z nami w swoich kapłanach odpowiedzialnych przywódcach rodziny ogólnoludzkiej, wspólnoty europejskiej.



Krecią robotę wobec polskiego Kościoła wykonuje zakon marianów o. Bonieckiego udzielając w 2004 roku poparcia dla decyzji wileńskiego kardynała Baczkisa o wyprowadzeniu z kościoła św. Ducha w Wilnie słynącego cudami obrazu Jezusa Miłosiernego. A jest to, zbudowany w XV wieku, piękny kościół, w którym nabożeństwa odprawiane są jedynie w języku polskim i stanowi swoiste centrum polskości dla mieszkających tam Rodaków.  Apologetyczna postawa sporej grupy duchownych wobec UE nie może być usprawiedliwiana nieznajomością tego tworu politycznego.  Już 28.05.2003 roku Rada Europy zadecydowała, że projekt Konstytucji europejskiej będzie się odwoływał do cywilizacji greckiej, rzymskiej i prądów filozofii Oświecenia. Biskup sandomierski Edward Frankowski objaśniał, że dowodzi de facto jej masońskich źródeł. Mimo to biskupi w komunikacie z 322 Konferencji Episkopatu Polski nawoływali: „wierni a także wszyscy ludzie dobrej woli winni uwzględnić głos papieża w swoich wyborach” (co oznaczało poprzeć akcesję). List Episkopatu oprotestowało 28 profesorów, wskazywali na zagrożenia dla katolickiego kraju: aborcją, eutanazją, propagowaniem homoseksualizmu, zachęcaniem dzieci do nieposłuszeństwa wobec rodziców itp. Biskupi wiedzieli więc o zagrożeniach dla chrześcijańskiej cywilizacji. Reszty złudzeń winna pozbawić decyzja Rady Europy z 25.01.2006 roku, kiedy opowiedziała się ona przeciw osądzeniu komunizmu, który przecież stanowił kontynuację Rewolucji Francuskiej czyli praktyczną realizację „prądów Oświecenia”. Po sukcesie w referendum biskupi dodatkowo wystosowali list ostrzegawczy, w którym stwierdzali że: pasterze Kościoła w Polsce odrzucają fundamentalizm religijny jako postawę niezgodną z Ewangelią. Pozwolę sobie w tym miejscu na historyczną dygresję. Kiedy w XVI wieku fala reformacji dotarła do Rzeczypospolitej, usłużni hierarchowie proponowali królowi Zygmuntowi II Augustowi, który z trzeciego już związku małżeńskiego nie mógł doczekać się potomstwa, rozwód z Katarzyną Habsburżanką. O tych właśnie biskupach i Prymasie Uchańskim powiedział król do nuncjusza Commedoniego: ci biskupi przychodzą do kościoła na Mszę i kazanie, lecz o niektórych nie wiem jakiej są wiary.  Myślę, że dziś Jego Królewska Mość powiedziałby to samo o wymienionych uprzednio hierarchach... Ja dodatkowo nie wiem, jakiej narodowości...  Ludzie wsi i małych miasteczek pytani, dlaczego popali akcesję bardzo często odpowiadają: bo tak kazał nam Kościół. W sześć lat do aneksji naszej Ojczyzny do Unii Europejskiej oglądamy tragiczne skutki tamtej decyzji. Zlikwidowane stocznie, porty, flota pasażerska i rybacka, kopalnie, zakłady produkcyjne zniszczone tak, że pozostał „kamień na kamieniu”, sprzedane banki, sanatoria, rozebrane koszary, zlikwidowane wojsko itd. Zadłużenie państwa, według prof. Artura Śliwińskiego wynosi ponad 3 biliony złotych (odpowiada to zadłużeniu przeciętnej rodziny na kwotę 285 tys. złotych).  Zrozpaczeni chłopi często szukają ukojenia w alkoholu, bo ich praca nie ma sensu; żadna uprawa ani hodowla nie opłaca się i jedynym dochodem jest unijna dotacja lub... emerytura rodziców. Na podstawie obserwacji wsi położonych w centrum kraju, oceniam, że pogłowie bydła w obecnej, „wolnej” Polsce jest w przybliżeniu pięciokrotnie niższe niż w 1946 roku. Ponad dwa miliony młodych ludzi, wykształconych przecież kosztem polskiego społeczeństwa, wyemigrowało. Nie będą pracować dla Polski i w większości nie ułożą sobie harmonijnego życia rodzinnego.

Wielebni hierarchowie, stręczyciele „Euro-raju”!  Jeśli biją w Was jeszcze polskie serca, to wierzę, że patrząc na zniszczenie mojej, a przecież także Waszej Ojczyzny, uderzycie się w piersi i powiecie mea culpa.  Czy wobec mnogości sformułowanych względem przedstawicieli Kościoła zarzutów winniśmy odejść od Kościoła? Po trzykroć - NIE! Duchowieństwo polskie ponosiło w przeszłości ogromne ofiary dla narodu; w drugiej wojnie światowej wymordowano 28% księży i zakonników. Ofiara ich życia zobowiązuje nas do trwania w „Ojców wierze”.  Wiara jest obok kultury SPOIWEM Narodu. Boskie przykazania porządkują życie obywateli, a w konsekwencji i życie zbiorowe. Odejście od Kościoła, to byłby dopiero prawdziwy triumf wrogów jego i naszej Ojczyzny. Twórcy ateistycznej Unii Europejskiej pełnię władzy opanują dopiero po całkowitym upadku Kościoła. Dopuszczam, że niektórzy z wymienionych hierarchów, pełnią jedynie role, jak mówił Włodzimierz Iljicz Lenin „użytecznych idiotów”. Oczekuję, że inni będą pustymi banałami o „jedności ludzi krzyża”, „potrzebie wybaczania” etc. próbować odzyskać zaufanie wiernych, by znowu „wodzić ich za nos”. Osobiście zamierzam wobec tych „pasterzy” stosować rodzaj ostracyzmu: nie uczestniczyć w nabożeństwach przez nich odprawianych, nie słuchać kazań, nie przyjmować z ich rąk sakramentów świętych, a w razie niezapowiedzianego pojawienia się na uroczystościach publicznych odchodzić ostentacyjnie na pobocze zgromadzenia. Winy można wybaczać ludziom, którzy uczynili zadość pokrzywdzonym bliźnim, wzbudzili w sobie żal za popełnione grzechy i mają mocne postanowienie poprawy. W Kościele polskim jest 132 kardynałów i biskupów. Opatrzność zachowała nam niemal 93 letniego heroicznego arcybiskupa Ignacego TOKARCZUKA. Ten kapłan urodzony pod historycznym Zbarażem tropiony był nie przez jednego wroga (Kozactwo) jak sienkiewiczowski bohater Jan Skrzetuski, ale przez trzech (niemieckie Gestapo, rosyjskie NKWD i ukraińską UPA). Potem w „wyzwolonej” Polsce czekało go jeszcze ćwierć wieku zmagań ze Służbą Bezpieczeństwa. Wielu hierarchów jak arcybiskupi A. DYDYCZ, A. DZIĘGA, J. MICHALIK, biskupi S. STEFANEK, J. ZAWITKOWSKI, S. NAPIERAŁA, E. FRANKOWSKI, I. DEC, A. MAŁYSIAK, A. LEPA i inni, to prawdziwi głosiciele Ewangelii i pasterze polskiego Kościoła. Pozostańmy w jedności z nimi i wsłuchujmy się w ICH głosy. A więc drodzy Rodacy Sursum corda! Pozdrawiam tradycyjnym „z Bogiem”.

(OT)

Dodatek 1/3 episkopatu w rękach żydów!

ligaswiata.blogspot.com/(…)13-episkopatu-polski-w-r…